• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

darthazubin  napisał: 

> Gość portalu: digan  napisał(a): 
> 
> > darthazubin  napisał: 
> > 
> > Wpatrywał się w swego byłego mistrza, spokojnie bawiąc się na pwrot nmiecz
> em.
> > 
> > - Jeszcze nie jestem gotów walczyć z tobą - powiedział to tak, jakby mówił
>  o 
> > pogodzie. - Chciałem się tylko spytać: Czy dasz się zabić, za taki porząde
> k 
> > rzeczy jaki jest?
> > Czy nie ustąpisz ze swego stanowiska?
> > 
> > digan.
> 
>   W kacikach ust Azubina zaigral usmiech. 
>   -Tak- odpowiedzial spokojnie- jesli bedzie to konieczne dam sie zabic. Ale 
> tylko w imieniu Republiki, tylko jesli to bedzie potrzebne dla jej dobra. A juz
>  
> wkrotce taki czas moze nadejsc. 
>   -A czy ustapie?- dodal po chwili namyslu- tak, kiedy nadejdzie czas. Choc 
> boje sie, ze nie moze juz byc takiej okazji. Zagrozenie zbliza sie zbyt szybko,
>  
> a nie ma nikogo, kto moglby stanac na czele Republiki w tych chwilach... i 
> chyba nikogo, kto chcialby podjac to ryzyko. W ciagu trzech dni bylo na mnie 
> siedem zamachow. Gdyby nie moje umiejetnosci juz lezalbym martwy. Gdyby 
> powodowal mna strach, juz dawno ustapilbym i usunal sie na jakas z dalszych 
> planet. Tez boje sie smierci, jak kazda zywa istota. Ale zbyt wiele juz 
> poswiecilem, zeby dac sie zastraszyc. Myslalem, ze moj czas nadszedl juz 
> dwadziescia lat temu, gdy rozpetalo sie pieklo wojny domowej, ze nie zdolam 
> przetrwac. Jednak udalo mi sie przezyc... moze zyje juz zbyt dlugo, dlatego 
> jesli bede mogl ocalic Republike przez swoja smierc nie zawaham sie to uczynic.
>  
>   -Ale nie zamierzam- podjal ponownie- nie zamierzam dac sie zabic tylko po to,
>  
> zeby ktos zabil mnie tylko w celu realizacji swoich osobistych ambicji. Nawet 
> moj ulubiony uczen...
> 
> 
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się