• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

mikolaj7  napisał: 

> Mikolaj probowal bezskutecznie skontaktowac sie z 
> Xionc`em. Spieszylo mu sie - o jego pobycie w Republic 
> moglo wiedziec juz zbyt wiele osob. Zwlaszcza, ze stracil 
> kontakt z jednym ze swoich szpiegow. Nie byl Jedi, wiec tez 
> nie mozna bylo miec pewnosci, ze nie zdecyduje sie mowic 
> przeciwko swojemu pracodawcy.
> Tymczasem stary komunikator wreszcie zlapal sygnal 
> Xionca. Na Coruscant. W budynkach rzadu Republiki. Mikolaj 
> zmarszczyl brwi, ale nie zdecydowal sie odstapic od 
> swojego planu.
> - Wicekrolu. Czekam na kontakt. Mikolaj.
> Lakoniczna wiadomosc poszla w eter. Teraz pozostalo 
> czekanie na odpowiedz.
> I medytacja. Nieokreslone zagrozenie nasilalo sie. W 
> Republice pojawil sie kolejny potezny Jedi. To mozna bylo 
> wyczuc w Mocy, nie bez trudu, ale przy tak malej liczbie 
> istot wladajacych Moca, Mikolajowi sie udalo. Nie byl to 
> zaden Jedi, Sith tez nie. Pozostala tylko jedna mozliwosc... 
> Ona wrocila. A z nia jeden fragment krysztalu. Kto ma 
> reszte i do czego ja uzyje?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się