• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: corgan  napisał(a): 

> Ja pracowalem w baaaardzo duzej firmie we Wroclawiu i od 1998 do 2000 
> zarabialem na pocz srednio 2000 netto a potem pikowalem w dol do 1100-1500 
> netto z 2 powodow:
> - firma zaczela juz wtedy miec klopoty [obecnie nie istnieje]
> - mialem szefa takiego kretyna, ktory cial mi regularnie po pensji [inni 
> zarabiali do 2500-3500 netto] bo.. nie byl ze mnie zadowolony, wzruszajace 
> naprawde... Jak sie zwolnilem to osoba ktora przyszla na moje miejsce dostala 
> 1100 netto i o ile kojarze - pensja wzrosla mu maks do 1300 zl w 2002.
> 
> Inna duza firma spozywcza z Wroclawia proponowala mi w 2000 r. prace jako 
> specjalista ds marketingu za... 1000 netto, bo na razie jest slabo a jak sie 
> poprawi to moze beda placic wiecej :) W 2001 moj znajomy z Wroclawia szukal do 
> firmy informatycznej specjalisty ds marketingu [przyszlo 800 aplikacji] i 
> proponowali na poczatek 1100 zl. oczywiscie - bez doswiadczenia ludzie to wypad
>  
> wiec znalezli jakiegos super-hiper magika od marketingu.
> 
> W 2000 roku moj znajomy ktory pracowal w duzym zagranicznym koncernie 
> spozywczym z siedziba w Warszawie powiedzial mi, ze lasce ktora wybrano na 
> specj. ds. marketingu ze 100 chyba osob [sgh, 2 jezyki obowiazkowo bo jak tak 
> mozna bez jezykow? i sporo doswiadczenia] zaproponowano... 1700 netto. Z tego 
> co kojarze - laska zwolnila sie po okresie probnym :)
> 
> Oceniam, ze 2000 netto to chyba dzis na poczatek niewiele firm placi wiec 
> raczej bylbym zadowolony. 
> 
> Teraz nie pracuje jako spec ds marketingu wiec nie wiem ile sie zarabia ale 
> podejrzewam, ze czenko czenko :(

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się