• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: hellraiser  napisał(a): 

> Margie - widzę, że jest w Tobie mnóstwo ochoty do pracy, energii, wigoru. Bardz
> o
> dobrze. Obok elokwencji i inteligencji to są właśnie cechy niezbędne do
> osiągania sukcesów jako pośrednik w zawieraniu usług finansowych.
> 
> Niestety, wydaje mi się, że szybko się rozczarujesz. Praca w takich firmach na
> początku jest bardzo ciekawa i ekscytująca, potem powoli staje się mordęgą. I
> nie mówię tego jako osoba, która przepracowała w jednym oddziale 2 miesiące bez
> sukcesów. O nie! Pracowałem w 3 tego rodzaju dużych firmach i relatywnie
> oceniając, osiągałem spore sukcesy, skoro moi przełożeni ufali mi na tyle, aby 
> z
> biegiem czasu awansować mnie na stanowiska mające więcej wspólnego z
> zarządzaniem niż ze sprzedażą. 
> 
> Największe mankamenty tego rodzaju działalności to przede wszystkim monotonia,
> zwłaszcza, jeśli chodzi o sprzedaż. Jasne, im lepiej wykonujesz tę pracę, tym
> łatwiej będzie Ci to przychodziło, jednak rok na stanowisku sprzedawcy to jak
> dla mnie absolutny rekord świata, który został pobity wielokrotnie, ale przez
> ludzi, którzy zwyczajnie nie mieli wyjścia i musieli dalej jeździć i robić
> analizy po to, aby utrzymać siebie, swoje kredyty, czy rodzinę.
> 
> Drugi duży "disadvantage" bycia takim agentem to zdecydowanie zarobki. Tak
> zarobki! Bo uważam, że musisz dostać w danym miesiącu przelew minimum 5-6 tys.
> pln, żeby cokolwiek z tego mieć. Zawsze wkurzały mnie tego typu bajki, że w
> pośrednictwie usług finansowych się zarabia więcej niż gdzie indziej. Najpierw
> od swojej wypłaty odlicz sobie podatek, potem ZUS, dużo wyższe niż normalnie
> koszty transportowe, telefoniczne (rachunki po 500 to norma, teraz mam po 150),
> nie mówiąc o ciągłym braku czasu, który zmusza do zjadania 2-4 posiłków na
> mieście, co często też zamyka się w kwocie 2000 pln miesięcznie. 
> 
> Kończąc, chciałbym podsumować swoją wypowiedź. Jeśli ktoś ma prawdziwe
> predyspozycje do wykonywania takiej pracy to takie firmy jak rzeczone Real
> Finance to dla niego znakomity wybór. Dobry doradca, który wykonuje swoją pracę
> z pasją i rzetelnie jest w stanie spokojnie te 10k wyciągnąć i w całkiem
> przyjemny sposób się z tego utrzymać. Jednak chciałbym także, aby ten post był
> przestrogą dla wszystkich innych, tych, którzy myślą, że zarobią tutaj 2-4 tys.
> w
> spokoju i będą sobie wiedli błogie, ale mało wymagające życie. O nie! Od firm
> doradczych trzymajcie się z daleka. To jest moja dobra rada.
> 
> Aha, na koniec chciałbym nawiązać do wcześniej wspominanej tutaj wielokrotnie
> firmy Real Finance. Otóż, kompletnie nie rozumiem ataków wielu osób w stronę te
> j
> instytucji i jej właścicieli. Miałem okazję, całkiem niedawno, rozmawiać ze 
> współwłaścicielką, a potem drugi etap - uczestniczył w nim także Prezes i Ci
> ludzie wywarli na mnie bardzo pozytywne wrażenie.  Obelgi kierowane w ich stron
> ę
> to zapewne sprawka tych, którym się w ich firmie nie udało. Takich ludzi, którz
> y
> nic nie robią, a chcieliby za to dostawać równowartość kilku średnich krajowych
> jest sporo. Ale to zazwyczaj nie ich wina, tylko ich najbliższych, którzy w
> znacznym stopniu ich przewartościowali.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się