• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

marcs5  napisał: 

> Gość portalu: robotna   napisał(a): 
> 
> > Chlapać jęzorem, że nie warto to każdy pierwszy potrafi. Ja tam 
> pracuję - jest
> > teraz średnio, bo widać, że firma ostro oszczędza. Ale póki co 
> przelew na konto
> > idzie i mam na czynsz i tzw. życie. Może skromnie, ale lepsze to 
> niż nic.
> > A tym co tak odradzają, radzę się zastanowić, bo teraz z pracą 
> krucho jest i
> > trzeba cenić co się ma.
> > Panie Wandzie i inne to same siedziały na lewych zwolnieniach, bo 
> im się nie
> > chciało na książeczkach pracować. Mało to w kuchni było słychać, 
> jak opowiadają
> > ,
> > jak kombinują... A teraz takie pokrzywdzone, ło matko! No i co, 
> jak je
> > zwolniono? Inni pracują i mają się tak jak wcześniej.
> > Jak znajdę coś lepszego to pryskam, ale póki pensję przelewają, 
> pracę mam, i
> > mogę szukać pracy w sprzedaży - już nie na słuchawkach, ale czegoś 
> tu się mogła
> > m
> > nauczyć.
> > nie ma się co bać pracy tutaj.
> > Chyba że ktoś wyżej s.a niż du.ę ma.
> >
> To w końcu jesteś Pani "dyrekcją" Delty, czy też "robotną", bo już 
> nie wiem? :-O
> Ja na książeczkach pracowałam i potrafię skumać, że to jest to samo 
> IP... Przecież to jest formalnie żenada, typu: tato chwalom nas, ja 
> Ciebie, a ty nas... Nie trudno się połapać, że jedyne pozytywne 
> wpisy pod adresem tej firmy pochodzą spod tego samego adresu...
> -Jeszcze raz powtarzam, że czytać, to mało, trzeba jeszcze to robić 
> ze zrozumieniem... A od dyrekcji powinno się oczekiwać logicznego [b]
> myślenia i sensownego wyrażania swoich myśli na piśmie, prawda? ;-)
> - Cały sen mojej wypowiedzi nie dotyczy tyle charakteru i warunków 
> pracy, a właśnie tego, że w firmie jest uprawiana wolna amerykanka, 
> w zakresie polityki kadrowej w stosunku do szeregowych pracowników, 
> tj, telemarketerów... Zgodzi się dyrekcja ze mną, że młodymi ludźmi, 
> którzy są ambitni i łasi na awanse zawodowe, dużo lepiej się steruje 
> niż starszymi i bardziej doświadczonymi ludźmi, prawda? 
> Dlatego też do tej młodej kadry kierowniczej nie mam pretensji o to, 
> że z uwagi na przerost ambicji stali się takimi, jakimi teraz są, bo 
> stanowią tylko narzędzie w ręku nad wyraz cwanej i skłonnej do 
> manipulacji dyrekcji, która pod różnymi nickami  na wszystkich 
> możliwych forach internetowych, gdzie rozprawia się na temat 
> zatrudnienia, prowadzi sobie bezpłatną rekrutację do swojej firmy... 
> A wiadomo, jeżeli jest więcej pracowników niż miejsc pracy, to kogoś 
> tam mniej wygodnego można pod byle pozorem zwolnić... I tak się to w 
> tej Delcie kręci... Ale zapewniam, że takie tanie cwaniactwo ma 
> bardzo krótkie nogi i prędzej, czy później to pęknie, a wtedy można 
> ponieść niewyobrażalne w skutkach konsewkwencje, czego oczywiście 
> szanownej "robotnej" nie życzę... :-D [/b] 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się