• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: PRACOWNICA PRODUKC  napisał(a): 

> Witam wszystkich.
> Czytam te wszystkie banialuki i dosłownie nie chce mi się wierzyć w to co wy tu
>  wszyscy wypisujecie. I nie mam tu na myśli tylko tych którzy rzucają wulgaryzm
> ami ale również chodzi mi o wypowiedzi naszego pana dyrektora.
> Do pracowników produkcji( zarówno manpowera jak i benckisera):
> Moi drodzy( tu piszę do pracowników manpowera) piszecie że jesteście źle trakto
> wani bo jesteście odwoływani z pracy. Ja też kiedyś pracowałam tak jak wy.Tak n
> aprawdę to nie rozumiem waszego zdziwienia i wzburzenia ponieważ jak sama nazwa
>  rodzaju waszej pracy mówi jesteście pracownikami tymczasowymi więc już z samej
>  nazwy wynika że pracodawca ma prawo dowolnie przywołać was do pracy lub odwoła
> ć. Każdy z was podejmując taki rodzaj pracy musiał liczyć się z takim faktem. C
> hyba nikt nie zawiązał wam oczu przy podpisywaniu umowy. Ja wiem że umowy tu do
> staje się dopiero po przepracowanym miesiącu( i tego właśnie nigdy nie rozumiał
> am) no ale skoro już nawet po tym pierwszym miesiącu zorientowaliście się jak t
> a praca wygląda i jakie są jej warunki to nie rozumiem waszego oburzenia.Jedna 
> z pań pisze że już drugi miesiąc jest odwołana-jeśli komuś zależy na pracy i fa
> ktycznie jest mu potrzebna to nie czeka dwa miesiące na telefon. Ja na pewno ty
> le czasu bym nie czekała.
> Druga sprawa która  wzbudziła we mnie mieszane uczucia to wypowiedź jakiejś pra
> cownicy manpower że pracownicy tymczasowi są żle traktowani przez pracowników b
> enckisera. Nie wiem czemu pani tak uogólniła swoją ocenę że niby cały benckiser
>  was żle traktuje ale ja czuję się urażona bo ja jednych i drugich współpracown
> ików traktuję jednakowo. Dla mnie nie ma znaczenia jakiego koloru ktoś ma ubran
> ie tylko jak pracuje. Na mojej linii jest tak że jeden drugiemu pomaga a nowo p
> rzyjętych pracowników manpowera traktujemy po matczynemu i staramy się jak najw
> ięcej pomóc i przekazać umiejętności. Współczuję że przyszło może jednej albo d
> rugiej pani pracować z takimi osobami ale wydawanie takiej opinii wszstkim prac
> ownikom RB jest krzywdzące. I wcale nie mamy tak dużo "kasy" jak się niektórym 
> wydaje. Dla porównania ja wypłaty dostałam 1249zł gdzie moja koleżanka z manpow
> era 1980zł więc proszę sobie porównać.
> 
> Do pana dyrektora i "władz wyższych":
> Panie dyrektorze panu łatwo jest się podpisać pod swoimi wypowiedziami bo dosko
> nale pan wie że wobec pana nikt nie wyciągnie żadnych konsekwencji. Wiadomo też
>  że nie będzie pan krytykował publicznie swoich (czasem krzywdzących) decyzji c
> zy nagannych zachowań osób którym zleca pan kierowanie ludźmi bo stawiałoby to 
> pana i innych kierujących w złym świetle. Niech więc nie będzie dla pana sprawą
>  oburzającą to że pracownicy choć czasem trochę przesadnie to jednak uwalniają 
> tu swoje długo skrywane uczucia i emocje. Ja nawet nie staram się opisywać i wy
> szczególniać tu spraw i sytuacji które dotykają nas pracowników "niższego rzędu
> " bo po pierwsze jest ich za dużo a po drugie i tak nikt z was się nad nimi dłu
> żej nie zastanowi bo tak jak już niejednokrotnie ludzie pisali tu liczą się tyl
> ko wyniki. Tylko szkoda że firma w swoich zapędach po wyniki zapomina że zależą
>  one w dużej mierze od każdego z pracowników. My o tym wiemy a wy macie tylko d
> obre teorie ubrane w piękne słowa i slogany widniejące na plakatach, które jedn
> ak nie przekładają się na praktykę.
> 
> Pozdrawiam wszystkich którzy wierzą w naszą firmę i mam nadzieję, że kiedyś jes
> zcze jeden człowiek będzie widział w drugim człowieka. 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się