• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: pikaczu  napisał(a): 

> brutto? 
> 
> w takim razie dziwię się ludziom, że się tak zabijają, coby się 
> dostać do tych big4... jest sporo innych firm, gdzie płacą więcej i 
> nie sprowadzają przy tym ludzi do  poziomu parteru...
> 
> wychodzi na to, że jedyny plus tych rzeźni to tzw. "prestiż", którym 
> mozna zaimponować ludziom w swoich rodzinnych wioskach. no i może 
> jeszcze to, że anglika się człek podszkoli.
> 
> a poważniej - rzeźnie mają swoje zalety. np. stosunkowo duże zarobki 
> po studiach. później jednak się to szybko wyrównuje. 
> 
> jak sobie przypomnę, że moja pierwsza praca w małej kancelarii to 
> było coś 1.200 na rękę (rok 2003)...;) kumple się ze mnie śmiali, a 
> mi było głupio. na szczęście dość szybko zmieniłem na 2.200, potem 
> na 3.500, itd. 
> 
> dziś mam własną działalność i ze stałych umów mam znacznie więcej 
> niż na początku(menadżer z big4 mógłby mi zazdrościć). do tego 
> wszystko wrzucone w koszty (wóz w leasingu, delegacje, itd.). 
> 
> ale to wszystko i tak pikuś w obliczu tego, że jestem wolnym 
> człowiekiem:) tj. nikt mną nie pomiata, sam jestem sterem, żeglarzem 
> i okrętem. nie gram w biurowe "gierki", mam czas dla rodziny, na 
> hobby, na znajomych. 
> 
> i nie robię dłużej niż do godziny 17:)
> 
> każdemu polecam spróbować;)
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się