• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

englishman22  napisał: 

> Tekst z Echa dnia-jest zima na czasie:
> "Parapety" z Ostrowca
> 
> 
> 
> 
> W granicach miasta powstał dziki snow park dla narciarzy i snowboardzistów
> 
> 
> W Ostrowcu powstała grupa kilkudziesięciu snowboardzistów, czyli 
> korzystających z jednej, szerokiej deski narciarzy. Nazywani na 
> stokach "parapetami", spotykają się za siedzibą Miejskich Wodociągów i 
> Kanalizacji, gdzie mogą szusować ku dolinie Kamiennej. Dla zabawy i treningu 
> zbudowali nawet własny snow park, czyli tor przeszkód z urządzeniami, które 
> uatrakcyjniają zjazd i wzmacniają doznania. W sąsiedztwie znalazło się 
> miejsce dla narciarzy i saneczkarzy. - W Ostrowcu brakuje stoku z prawdziwego 
> zdarzenia, gdzie można by pozjeżdżać, choć teren ku temu mamy odpowiedni - 
> mówią zgodnie.
> 
> 
> "Parapety" na stoku 
> Snowboardzistów jest około trzydziestu. Odkąd spadł śnieg spotykają się 
> codziennie. W dni wolne od nauki nawet dwa razy, przed i po obiedzie. - 
> Chodzimy do gimnazjum, szkoły średniej, a kilku już studiuje - mówią. W 
> większości dopiero zaczynają. - Nikt nas nie uczy, podpatrujemy, gdzie się 
> da, co robią ludzie na deskach i staramy się naśladować. Czasami ktoś wróci z 
> obozu, gdzie uczył go instruktor i coś nowego pokaże na żywo - dodają, choć 
> pamiętają głośny w środowisku KS Proces z Kunowa, którego członkowie 
> uprawiali ostre narciarstwo na stromych zboczach wąwozu Dobruchny w 
> Czajęcicach. Przed laty podobno funkcjonowała także skocznia narciarska w 
> Podgrodziu za Ćmielowem. 
> Ostrowieccy "parapeciarze" na razie jeżdżą na miejscu, co najwyżej robiąc 
> wypady do Krajna. Na stoku za siedzibą Miejskich Wodociagów i Kanalizacji 
> zbudowali więc własny snow park. - W parku za ZDK władze miasta zbudowały dla 
> tych, co jeżdżą na deskorolkach skate park, mogłyby także pomyśleć o nas - 
> marzą z konieczności slidując, czyli zsuwając się bokiem po zamocowanej w 
> śniegu... ławce, stalowej rurce lub wyskakując w powietrze na własnoręcznie 
> wybudowanych skoczniach. Pod drzewami, na starych skrzynkach i przytarganych 
> z domu krzesłach mają przebieralnię. - Brakuje tylko wyciągu i za każdym 
> razem trzeba odpinać deskę i wracać na górę na nogach - mówią i powtarzają do 
> znudzenia akrobatyczne figury. 
> Popierają ich narciarze, którzy także zaglądają "za wodociągi" i ubolewają, 
> że nikt nie wpadł na miejscu na pomysł, by w Ostrowcu uruchomić sztucznie 
> naśnieżany stok narciarski. - Chętnych by nie zabrakło - zapewniają. 
> Stojące na poboczu drogi wyjazdowej z miasta, na przeciwko siedziby Miejskiej 
> Energetyki Cieplnej, skąd przez las najbliżej na dziki stok, samochody z 
> mocowaniami na narty są tego najlepszym dowodem. 
> 
> Stok potrzebny od zaraz 
> W Ostrowcu grupa osób uprawiających narciarstwo jest liczna i, jak zapewniają 
> właściciele sklepów ze sprzętem sportowym, stale rośnie. Z konieczności, nie 
> mówiąc o wysokich górach, na miejscu muszą jeździć na sztucznie naśnieżany 
> stok do Krajna. - Za karnet trzeba zapłacić 30 złotych, a zjazd ma charakter 
> bardzo rekreacyjny -mówią. -Dla nauki jest odpowiedni, na miejscu można nawet 
> wypożyczyć sprzęt, ale kogoś, kto chce "zeskrobać" trochę stoku, nie 
> zadowoli. 
> Kolejne stoki znajdują się kilkanaście kilometrów dalej w Ameliówce. Następne 
> dopiero w Kielcach i Tumlinie. Nadzieją dla ostrowieckich narciarzy stał się 
> powstający stok narciarski na Miejskiej Górze w Bodzentynie. - Będzie miał co 
> najmniej czterysta metrów i równo na całej długości rozłożony spadek - 
> zacierają ręce, dodając jednak, że to wciąż trzydzieści kilometrów od 
> Ostrowca. 
> 
> Jak dotąd tylko pomysły 
> W mieście, a przede wszystkim w najbliższej okolicy znajduje się wiele 
> miejsc, gdzie mógłby powstać stok narciarski. Pomysł wykorzystania Góry 
> Bukowskiej w Kunowie znajdował się już w fazie projektu technicznego. 
> Inicjatorzy nie znaleźli jednak pieniędzy i sprawa upadła. Wróciła, gdyż 
> ożywiło się lokalne środowisko skupione w Towarzystwie Przyjaciół Ziemi 
> Kunowskiej, a idea została włączona do planów rozwoju regionu w ramach Grupy 
> Partnerskiej. - Na sześciohektarowej działce, należącej do wspólnoty 
> gruntowej, wycięto pas zieleni pod wyciąg narciarski i trasę zjazdową 
> narciarską, snowbordową oraz trasy dla saneczkarzy i "ośle łączki" dla 
> początkujących - potwierdza Elżbieta Baran, członek zarządu Grupy 
> Partnerskiej. - Przewidziano również remont uszkodzonej tamy i odtworzenie 
> znajdującego się u stóp góry zbiornika wodnego. Celem projektu jest powstanie 
> jedynego w rejonie ośrodka sportów zimowych. 
> Bardziej świeżym pomysłem jest budowa wyciągu na Górze Bałt, powyżej Zarzecza 
> i Bałtowskiego Parku Jurajskiego - Znajduje się tam stok o odpowiednim 
> nachyleniu, a u jego stóp miejsce na zorganizowanie zaplecza - mówi Jarosław 
> Kuba, dyrektor Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Bałtów "Bałt". - 
> Atrakcje parku jurajskiego czy spływ tratwami mają charakter oferty typowo 
> letniej. Sztucznie naśnieżany stok dla narciarzy pozwoliłby na turystyczne 
> wykorzystanie walorów Bałtowa także zimą, która obecnie jest dla nas sezonem 
> martwym. 
> Teraz grupa zapaleńców pokazuje, że stok narciarski mógłby powstać także w 
> samym mieście lub najbliższej okolicy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się