• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: andzia  napisał(a): 

> Zacznę od końca. Moim argumentem nie było, że przychodzą tłumy i dlatego ma 
> rację, tylko, że kocha Słowo Boże, objaśnia je i dlatego przychodzą tłumy. 
> Myślę, że o to samo (co do kochania Słowa i mówienia o nim innym) chodzi także 
> Tobie. Możesz uważać, że kto czyta słowo Boże w Kościele Katolickim, czyta je 
> błędnie, ale byłabym ostrożna z takim twierdzeniem. Szatana i Hitlera 
> wyciągnąłeś w tym kontekście zupełnie niepotrzebnie. Ich temat w związku za 
> Słowem Bożym uważam za zamknięty.
> W niczym nie chcę przeczyć temu, co o Bogu wiesz z Pisma, ale jak sam 
> zauważyłeś, także z Pisma można wyciągać zupełnie błędne wnioski. Bóg nie 
> dlatego przemwia prawdziwie, że tak to stwierdza Pismo, ale odwrotnie: Pismo to
>  
> stwierdza, skoro Bóg przemawia prawdziwie. Że Pismo jest Pismem (czyli Słowem 
> Boga) ludzie rozpoznali za łaską Bożą i w wierze, bo najpierw to były kięgi 
> pisane przez ludzi podobnych do nich i podobne do innych ksiąg, a później 
> odkryli, że nie są to tylko dzieła ludzi. Bóg przemawia do Ciebie także w 
> Twojej wierze, kiedy razem z innymi czytasz i rozumiesz Pismo. Kto je czyta bez
>  
> wiary (czyli bez Bożej pomocy) nie odkrywa w nim Słowa Boga.
> Błędy powstają nie tylko wtedy, kiedy ludzie biorą własne przeżycia za Słowo 
> Boga, ale także wtedy, kiedy Słowo Pisma czytają, jak sami chcą, a zwłaszcza 
> kiedy czytają je przeciwko innym ludziom.
> Natomiast jeśli chodzi o przykład, czegoś, czym Bóg mnie zaskoczył, to 
> najświeższym jest nasza rozmowa i to, że jednak nie musimy się tylko zwalczać i
>  
> obrażać.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się