• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: andzia  napisał(a): 

> Zwróć uwagę, że jeśli zgodnie z Twoimi słowami, kto czyta Słowo Boże, patrzy na
>  
> prawdę, to szatan jest ostatecznie wobec takiej sytuacji bezsilny. Zatem z 
> Twojego własnego punktu widzenia, nie należałoby się za bardzo przejmować tym, 
> co szatan może w sprawie Słowa, bo nic nie może.
> Jeśli jednak się tym słusznie przejmujesz, to może nie jest tak łatwo z tym 
> patrzeniem na prawdę? Ludzie zazwyczaj dlatego się mylą, że patrzą na prawdę z 
> własnego punktu widzenia (możesz dodać, jeśli chcesz, że szatan też tu miesza).
>  
> Słowo Boże nie jest jednak skierowane do własnego punktu widzenia każdego 
> czlowieka, ale do wszystkich ludzi, których ono chce zgromadzić. Jeśli ktoś 
> (pojedynczy albo zbiorowy, np. jakaś wspólnota) uważa, że ktoś inny (albo inna 
> wspólnota) czyta Słowo Boże błędnie, musi się liczyć z prostym odbiciem tego 
> argumentu: Ty mówisz im, że błądzą, a oni Tobie. Ty możesz być przekonany, że 
> nie błądzisz, ale oni też będą przekonani, że nie błądzą. Ty, że Słowo Boże 
> jest po Twojej stronie, oni, że po ich. Nie ma możliwości rozstrzygnięcia 
> takiego sporu, jak długo ktoś twierdzi, że ludzie nie są potrzebni Słowu 
> Bożemu, żeby było prawdziwe. To mam na myśli, kiedy mówię o czytaniu przeciw 
> innym.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się