• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: free  napisał(a): 

> Kochana Katerino! Dziekuje za te slowa. Pojawia sie jakies swiatelko w tych loc
> hach pelnych 
> Demiurgow, marionetek i grobow ... gdzies tam w rogu lezy tez jakis krzyz. Przy
> daloby sie tu 
> troche przewietrzyc.
> 
> >Odpowiedz znajdzie pokorny i szczerego serca!
> Wyglada na to, ze nie do mnie nalezy ocena mojej pokory, bo jesli ten, kto czyt
> a uwaza, ze 
> pokorny nie jestem, to chyba znaczy ze nie jestem. Ale pragne byc. Jesli chodzi
>  o szczere serce, 
> to nie zdaje sobie sprawy z niczego, co by korumpowalo moje serce, ale to nie z
> naczy, ze 
> czegos takiego nie ma. A jesli jest chcialbym sobie z tego zdac sprawe. Nie sta
> ram sie uzywac 
> Biblii, aby udowodnic jakas teze, ani z powodow politycznych, ani doktrynalnych
> , ani 
> personalnych. Nie znam calej prawdy i wierze, ze nie musimy poznac calej prawdy
> , nie musimy 
> znac odpowiedzi na kazde glupie pytanie jakie mozemy sobie wymyslic. A jednak w
> ydaje mi sie, 
> ze ta czesc Prawdy, ktora nam zostala objawiona, warta jest studiowania. Masz d
> o mnie zal. Czy 
> jest cos co moze to zmienic? Masz ochote wspolnie poszukiwac Prawdy?
> 
> > ...nie ma w tobie na tyle pokory aby zauwazyc,ze to sama Osoba Jezusa  Chr
> ystusa ze swoja 
> >ofiara jest Slowem i Obietnica...
> Pokory, jak juz ustalilismy moze we mnie nie ma, ale jesli cytuje fragment Bibl
> ii, to nie dlatego, 
> ze 'jestem szafa grajaca' tylko dlatego, ze calym sercem sie podpisuje pod slow
> ami, ktorych 
> uzywam. Tak wiec gdy mowie: "Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bog
> iem było 
> Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego n
> ic się nie stało, 
> co się stało." -- i tu musze przyznac, ze zbyt pochopnie dokonalem zalozenia, z
> e dalszy ciag 
> jest powszechnie znany: "A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I og
> lądaliśmy Jego 
> chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy." -- 
> wierze w to, co 
> mowie i oczywiscie, ze zauwazam, ze slowa te dotycza samej Osoby Jezusa Chrystu
> sa i w tej 
> pieknej prawdzie cala nasza nadzieja, nigdy nie myslalem inaczej.
> 
> >...to logiczne po uznaniu Prawdy,ze to jezusa wlasnie ma sie 
>  > nasladowac, kontenplowac,a nie wersety z bibli-to drugorzedne.
> A jednak, Slowo zawarte w Biblii jest Slowem Jezusa Chrystusa. Nawet w Kosciele
>  Katolickim, o 
> ile pamietam, po przeczytaniu fragmentu z Biblii, ksiadz mowi "oto Slowo Boze",
>  "oto Slowo 
> Panskie". To nie jest slowo ludzkie, to jest Slowo, ktore dal nam Bog. Syn Bozy
>  to nie jest tylko 
> Jezus jako czlowiek, ktory przyszedl znikad, zyl trzydziesci kilka lat, umarl, 
> zmartwychwstal i 
> rozplynal sie w przestrzeni. Syn to rowniez stworzyciel: "Wszystko przez Nie si
> ę stało, a bez 
> Niego nic się nie stało, co się stało." [wbrew wrazeniu jakie moznaby odniesc o
> gladajac obraz 
> stworzenia, przedstawiajacy starego mezczyzne jako Boga - dlatego wlasnie Bog o
> strzega, zeby 
> nie robic zadnych obrazow]. Syn to ten, ktory "istniejąc w postaci Bożej, nie s
> korzystał ze 
> sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy
>  postać sługi, 
> stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, 
> uniżył 
> samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej." 
> (Fil.2:6-8) Syn 
> to ten, ktory "wszedł nie do świątyni, zbudowanej rękami ludzkimi, będącej odbi
> ciem 
> prawdziwej, ale do samego nieba, aby teraz wstawiać się za nami przed obliczem 
> Boga" (Heb. 
> 9:24)
> Skad mielibysmy wiedziec o tych rzeczach gdyby nie Biblia? Kontemplowac, tak, a
> le calosciowo. 
> Nie jeden tylko etap cudownego planu zbawienia ale caly, wlacznie z Jego rola t
> eraz, w Swiatyni 
> Niebieskiej.
> 
>  > Piszesz-ze 
>  > chcesz zaszczepic milosc do slowa-do jakiego slowa?-do bibli?,czy do osob
> y  
>  > JCH,ktory sam jest prawda.
> Do Jezusa Chrystusa, a bardziej ogolnie do Syna Bozego, a jeszcze bardziej ogol
> nie do samego 
> Boga jak rowniez do jego slow, ktore wypowiedzial i ktore zostaly spisane przez
>  prorokow w 
> ksiegach, znanym nam pod postacia Biblii. Chodzi w tym wszystkim o relacje milo
> sci z Bogiem, 
> nie o puste czynnosci religijne, a o relacje milosci. Jak mozna kochac kogos, k
> ogo sie nie zna? 
> To nie jest randka w ciemno. Bog dal sie poznac ludzkosci przez objawienie swoj
> ego charakteru 
> i Biblia jest jego swiadectwem. Nie wytwory wobrazni filozoficznej tzw. 'ojcow 
> kosciola', tylko 
> Biblia czyli swiadectwo naocznych swiadkow Chwaly Bozej.
> 
> >Piszesz-'tylko biblia daje pewnosc'.  Biblia nie daje pewnosci,daje ja ofia
> ra krzyza.
> Oczywiscie, ze pewnosc daje ofiara krzyza, ale co bys wiedziala o tej ofierze, 
> gdybys nie miala 
> Biblii? Co bys wiedziala o skutkach tej ofiary, to znaczy zbawieniu? Co bys wie
> dziala o 
> przykazaniach milosci? Byl taki okres w dziejach ludzkosci, ze nie bylo Biblii,
>  bo byla ona na 
> liscie ksiag zakazanych przez kosciol. Jaka pewnosc ofiary mieli ludzie w tamty
> ch czasach? 
> Taka, ze oddawali swoje pieniadze na odpusty, zeby pomoc w zbawieniu wlasnym i 
> bliskich 
> ktorzy umarli. Nic nie wiedzieli, zyli w totalnej ciemnosci.
> 
> >komu Ty oddajesz chwale?-Bogu, czy swiadectwu?
> Oddaje chwale Bogu, a przynajmniej staram sie. Ale co to znaczy oddawac chwale 
> Bogu? 
> Przeciez sama Biblia udziela nam tej odpowiedzi. Poza tym Biblia w wielu punkta
> ch przestrzega 
> przed falszywymi prorokami, antychrystem, zwodnicza filozofia, postepowaniem we
> dlug 
> przykazan ludzkich. Gdyby dla wszystkich bylo takie oczywiste, ze pewnosc daje 
> ofiara krzyza, 
> nie byloby tych slow. Stan, w ktorym teraz sie znajdujemy jest w istocie szumem
>  informacji. Bez 
> Biblii i przewodnictwa Ducha Swietego w jej studiowaniu, nie bylibysmy w stanie
>  odnalezc 
> prawdy. To mialem na mysli mowiac, ze Biblia nam daje pewnosc. Mozesz uwazac, z
> e nie ma po 
> co studiowac Biblii, ale wtedy, po pierwsze ograniczasz swoja wiedze na temat B
> oga i sytuacji w 
> jakiej znajduje sie czlowiek, po drugie nie masz wyjscia i musisz zaufac ludzio
> m, ktorzy podaja 
> Ci gotowa interpretacje, ktora to oczywiscie moze byc bledna.
> 
> Na temat 'swietych obcowania' i Maryi nastepnym razem. 
> 
> Prosze, pokaz mi jesli sie myle w tym, co napisalem.
> 
> Milych snow.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się