• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

eeela  napisała: 

> Chodzi tu raczej o nadużywanie tego
> > określenia w celu zdeprecjonowania dyskutanta i jego argumentów.
> 
> Porównanie użyte przez Dawkinsa w "Bogu Urojonym" wydawało mi się całkowicie ni
> eusprawiedliwione. Inaczej nie pisałabym o prawie Godwina.
> 
> Zresztą nie tylko tę książkę ma on na sumieniu. Jego wypowiedzi na forum public
> znym często zakrawają na ateizm fundamentalistyczny, po trupach, bez szacunku d
> la wierzących rozmówców. Kwestia odczuć? Cała rzeczywistość jest kwestią odczuć
> . Fizyka jest kwestią odczuć - usystematyzowanych, policzonych, ustatystycznion
> ych - ale jednak opiera się na indywidualnych obserwacjach. Jeśli masz ochotę n
> a przekór światu twierdzić, że tobie się wydaje, że grawitacja bardziej cię pch
> a do ziemi z góry niż przyciąga z dołu, to twój wybór, ale zdecydowana większoś
> ć dokonanych obserwacji i pomiarów sugeruje coś innego. Jeśli pragniesz ignorow
> ać fakt, że język Dawkinsa dla bardzo wielu czytelników jest agresywny, to też 
> twoja sprawa, ale nie zmienia to tego, że Dawkins jest powszechnie odbierany ja
> ko agresywny człowiek.
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się