• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

spinoff  napisał: 

> Ciskasz się jak rybka wyrzucona z tego morza demagogii na twardy grunt. Z miejs
> ca dostrzegłeś moją nieuczciwość i poinformowałeś mnie, czego nie czytałem...
> Ja nie rozstrzygam kto ma więcej za uszami, teiści czy ateiści, bo to bez znacz
> enia. Tyle powiedziałem. Równie dobrze możesz dyskredytować idee równości, woln
> ości i braterstwa, oświetlając je ostrzem gilotyny i dowodzić, że Burbonowie śc
> ięli mniej głów. Albo wykazać, że równość jako taka w ogóle nie istnieje (jak t
> o IDEA), więc nie powinniśmy sobie zawracać nią głowy. D. wypełnił swą książkę 
> takimi nonsensami. A doskonale wie, że świat bez religii różniłby się od naszeg
> o tylko sztafażem, ludzie wymyśliliby komory gazowe, choć na klamrach pasów zam
> iast "Bóg z nami" mieliby jakieś "ogniu krocz z nami"; wie też (i nawet czasem 
> o tym napomknie), że człowiek bez religii powstać nie mógł, skoro nie powstał, 
> ale antyklerykalne zacietrzewienie co rusz każe mu snuć prześmiewcze fantazje, 
> że pojawienie się religii to jednak jest jakiś ewolucyjny błąd... Nie tylko ta 
> dezynwoltura różni jego rojenia od książki Kołakowskiego, ale na demagogów zwyc
> zajnie szkoda czasu. Czyli koniec.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się