• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

daro15  napisał: 

> dr.krisk napisał: 
> 
> > Ty po prostu zauważasz szklankę do połowy pustą - ja zaś 
> > widzę szklankę do połowy pełną
> 
> Czyli za bardzo się nie różnimy, obaj wiemy, że nie jest pełna (pytanie: kto ją
>  
> wypił?). Zostawmy sztuczki magiczne i żarty na boku. Sądzę, że coś mylimy - 
> ocenę moralną z prawną. Doszliśmy do tego, że obaj wiemy, iż w kraju mamy setki
>  
> afer, kraj na korupcji stoi itd. Zgadzasz się? Ja tak. I wymiotuję codziennymi 
> newsami. Sam Adam M. zaczął ten proces i chwała mu za to! Ja twierdzę, że za te
>  
> wszystkie przekręty musi istnieć odpowiedzialność cywilna. Pierwsze (to 
> postulował JKM wobec agentów), to wskazać winnych, dwa, to kara (JKM nie chciał
>  
> karać agentów, tylko ich wskazać, żeby nie mogli być szantażowani). Dlaczego 
> jest to takie ważne? To chyba pytanie retoryczne (i odrzućmy na bok relatywizm,
>  
> przynajmniej teraz). Przecież winnych trzeba wskazać, tak jak Adam chętnie 
> wskazuje swoim palcem "winnych" i grzmi jak jakiś Neron. Jeszcze nie osądzili, 
> a on już potępia (wyjątek uczynił dla mafii z PZPR). Przyznasz, że to jest 
> nieuczciwe, nie fair wobec narodu (w tym także lewaków). 
> 
> Jeśli chcesz mnie ukarać, bo kiedyś wręczałem 100 zł lekarzowi, to proszę, 
> pozwij mnie do sądu, chętnie odpowiem jako cywil, byle to prawo istniało w 
> naszym kraju dla wszystkich. A ocenę moralną zostawmy w spokoju, tzn. niechaj 
> ona nie zastępuje nam prawa w chwili jego egzekucji (tego prawa). Ty, jako 
> relatywista, chętnie mógłbyś powykręcać te prawo (na to lewo), tak że wnet 
> okazałoby się, że szklanka jest dla Ciebie do połowy pełna, dla innych zaś 
> została ta druga, mniej atrakcyjna połowa. To niezły trik, sztuczka, iluzja, 
> ale w końcu mówimy o tym samym: w szklance jest 50% zawartości... (tu, wpisać 
> ulubiony napój).
> 
> > Wybacz, ale przypominasz mi trochę 
> > człowieka, który cała wiedzę o otaczającym go świecie czerpie z kronik 
> > kryminalnych i programów TV typu "997".
> 
> Nie oglądam. TV wyłączona! Zarżnąłem swój telewizor. Na co mi on?
> 
> > Doszukiwanie się wszędzie powiązań, tajemnych nitek, budowanie karkołomny
> ch 
> > konstrukcji "dlaczego Michnik ziewnął w rocznice stanu wojennego???" 
> > P.S. grozi życiem w wirtualnym świecie własnej wyobraźni
> 
> Nie mam czasu na poszukiwanie wątków, tropów i składanie tego do kupy. Niech po
>  
> prostu udostępnią akta IPN i będziemy, Ty i ja, szczęśliwi. Państwo zaoszczędzi
>  
> pieniądze. Mnie nie obchodzi, ile razy Michnik ziewał, tylko, komu służył? Jak 
> się okaże, że Kowalskiego zmusili do współpracy, nie ma sprawy. Dotyczy to 
> wszystkich, też Łysiaka, JKM, Ciebie i mnie. Chętnie upublicznię swoją teczkę w
>  
> IPN, żeby nie było niejasności. I o to chodziło m.in. Łysiakowi, 
> Michalkiewiczoiwi i JKM. Od 15 lat o to samo zabiegali, po to, aby nie "żyć w 
> wirtualnym świecie własnej wyobraźni". Kto ich przystopował? M.in. wcześniej 
> wymieniony Naczelny.
> 
> > Co dotknęło Korwina-Mikke, i 
> > doprowadziło go do obecnego opłakanego stanu.
> 
> Ubolewasz z tego powodu? Nie trzeba. JKM trzyma się nieźle (wystarczy pójść na 
> jakiś jego odczyt), bo umie znosić porażki, jak prawdziwy mężczyzna, i trwać 
> przy swoim. "Być wolnym, to móc nie kłamać" (A. Camus). Po prostu!
> 
> > A może to rózne postrzeganie rzeczywistości bierze sie z naszej diety: 
> > twojej-mięsnokrwiożerczej, oraz mojej-ser żółty i piwo?
> 
> Chyb tak, zgadzam się. W 100% się zgadzam!
> Na marginesie... pyfffko to maltoza, będziesz miał kiedyś cukrzycę. Fajnie, że 
> dbasz o życie zwierzątek, ja też jestem b. wrażliwy, i zrobiłem w tej kwestii, 
> sądzę, i nie wiem dlaczego, więcej od Ciebie. Szkoda, że wrażliwość Cię 
> opuszcza w odniesieniu do rodu ludzkiego. Bo Ty mi każesz współczuć sprawcom 
> przestępstw, a ja najpierw współczuję ofiarom; jak już osądzą tych pierwszych, 
> to zaczniemy współczuć bandziorom i się poryczymy nad szklankę, która jest w 
> połowie pusta, a w połowie pełna (tak jak to zrobił Papież ze swoim niedoszłym 
> mordercą). Amen.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się