• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

daro15  napisał: 

> Zauważmy, że Łysiak "wyleczył się" z megalomanii. Wymienia kilka piór, które 
> lepiej od niego nakreśliłyby "Salon". Jest tam wymieniony m.in. M. Ogórek, śp. 
> J. Szpotański, M. Wolski czy R.A. Ziemkiewicz. Kokieteria, ale przyjemna. No i 
> jeden zarzut w stosunku do Łysiaka - odpada. Są i kolejne "zmiany", ale o tym 
> później, jak skończę większy kawałek. Jeśli miałby Łysiak zwalać całe zło na 
> masonerię, to raczej dotyczy to "Wielkiego Wschodu" (na rue Cadet 16 w Paryżu 
> mieści się centrala tych pseudomasonów). To trust mózgów lewackich. Esensja 
> zła. I nie cała masoneria jest zła, ale to odrębny wątek. Znajduję w książce 
> miłe wtręty, jak ten, że Adam Michnik jeździł do Sartre'a (arcykapłan lewizny 
> umysłowej) na audiencję i całkiem słuszna teoria o przyczynach prostytuowania 
> się intelektualistów, tj. konformizm-oportunizm, przenoszenie uczuć religijnych
>  
> i utopiofilia. Ciekawe. Książka ta, pokazuje jak wiele w historii rodu 
> ludzkiego zmarnowało się papieru i atramentu, jak wielu zdolnych ludzi pisało 
> BZDURY, które zaowocowały najgroźniejszą chorobą cywilizayjną w naszej 
> historii - socjalizmem (najbardziej krwawym i totalitarnym systemem).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się