• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Grzech  napisał(a): 

> Empik (Rynek Główny), Zielona Sowa (tamże), Hetmańska, Matras, Camena (dawny 
> Dom Książki). Poza Rynkiem: Naukowa (ul. Podwale), Pegaz (ul. Dunajewskiego), 
> Znak (ul. Sławkowska; ale tam raczej chowają Łysiaka za inne książki), w 
> niedzielę pod Halą Targową (pod chmurką). To tyle z okolic centrum, nie byłem 
> we wszystkich księgarniach ostatnio (jest jeszcze księgarnia na ul. Wiślnej, 
> Franciszkańskiej, Grodzkiej (Zielona Sowa), Siennej (ale tam raczej tylko Świat
>  
> książki), Sławkowskiej (Jedynka), Piłsudskiego, Prądnickiej, Królewskiej, nie 
> wspominając już o antykwariatach-komisach.
> Wybacz, że na Ciebie trafiło, ale chciałbym też zwrócić uwagę na jeden z 
> najczęściej popełnianych błędów w mediach - popełnianych przez półanalfabetów 
> dziennikarzy, naukowców, gwiazdy mediów, urzędników i polityków kilka razy 
> dziennie; dalej to już leci, prawie wszyscy powtarzają to na ulicy, w domu itd.
>  
> Słyszy się w tv np.: "podejmiemy TĄ decyzję", "widziałem TĄ kobietę", "poniósł 
> TĄ karę zasłużenie", itd. Kiedy ci ludzie zaczną zauważać, że istnieje coś 
> takiego jak biernik w języku polskim? Pytamy: kogo? co?. 
> Odpowiadamy: "podejmiemy TĘ dezycję", "widziałem TĘ kobietę", "poniósł TĘ karę 
> zasłużenie". Jakby wszyscy dyletanci umówili się, by stosować końcówkę 
> narzędnikową. To jeden z mnóstwa okaleczeń języka, jakie płyną z ekranów i 
> gazet. Totalne lekceważenie odmiany słowa Rzeczpospolita. Słyszę: "źle jest w 
> Rzeczpospolitej", "układ z Rzeczpospolitą". Na Boga!, czy to takie trudne 
> powiedzieć: "źle jest w Rzeczypospolitej" lub "układ z Rzecząpospolitą". Casus 
> terminu królującego na ustach wszytkich, czyli "okresu czasu". Na okrągło 
> słychać: "w pewnym okresie czasu", "jakiś okres czasu", itd. Można kolki dostać
>  
> ze śmiechu, bo to brzmi jak "koleżeński kolega" (to tautologia, czyli "masło 
> maślane"). Czy mówimy: "te jabłka ważą dwa kilo wagi"; "przepłynął 50 metrów 
> długości"; "przebiegł w 10,5 sekundy czasu"? Jak jest "okres" to nie ma racji 
> bytu "czas".
> Venseremos,
> Grzech

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się