• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

broch  napisał: 

> W historii znalazloby sie sporo niezlych bandytow z zamilowaniem do literatury.
> Czy archeolog najznakomitszy musi miec pojecie o literaturze aby osiagnac
> "wyzszy"  poziom rozwoju intelektualnego?
> "wyzywamy sie na forum w rozmowach, mniej lub bardziej inteligentnych."
> Ludzie pisza tutaj poniewaz sa extrawertykami w mniejszym lub wiekszym stopniu.
> Rownie dobrze moglaby to byc rozmowa a budowie silnika. 
> Pisza o ksiazkach poniewaz wlasnie to ich interesuje nie oznacza to iz osiagnel
> i
> wyzszy poziom. Wrecz przeciwnie wylacznie czytanie jest forma ograniczenia z
> definicji ktore  jest zaprzeczeniem osiagniecia wiecej.
> Jesli czytanie dla kogos nie jest wtorne, to jedynie dlatego iz "he/she does no
> t
> know better" co faktycznie jest niezwykle subiektywne poniewaz to iz o czyms ni
> e
> wiem nie znaczy iz cos tam nie istnieje. Swiat z ksiazek wylacznie jest dosc
> biedny, ponadto poznanie swiata wylacznie za pomoca ksiazek gwarantuje na 100%
> niezrozumienie tresci tychze.
> Literatura jest "przy okazji" osiagania wyzszego stopnia wtajemniczenia. Nie
> jest do tego wymagana.
> 
> Itek myli sie juz w pierwszym poscie poniewaz definiuje literature jako cel nie
> srodek:
> "Wydaje mi sie, ze na pewnym etapie jego rozwoju czynnosc ta staje sie zbyt
> malo tworcza (zbytnio nudna), analogicznie jak to ma miejsce z wieloma innymi
> upodobaniami. Dla pozytku wewnetrznego dobrze jest wowczas wykorzystac czas
> poswiecany dotychczasowej lekturze angazujac sie w cos innego."
> 
> Literatura jest wylacznie narzedziem, jednym z wielu ktorymi mozna na przmian
> zaglowac (jesli wie sie jak)
> Oczywiscie czytanie nie jest tworcze(?)
> 
> "Wydaje mi sie jednak, ze wzbogaca ono wszystkie inne doswiadczenie i pomaga w
> innego typu cwiczeniach intelektualnych"
> hmmm. lubie muzyke i wole odwiedzic muzeum niz czytac ksiazki, poniewaz gra
> kolorow jest blizsza moim doswiadczeniom muzycznym i wzbogaca mnie w znacznie
> wiekszym stopniu niz literatura.
> Doswiadczenie jest zdeterminowane (rowniez) typem wrazliwosci. Dla kogos
> literatura moze byc po prostu strata czasu choc rozumie zainteresowanie ksiazka
> mi. 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się