• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: nienietoperz  napisał(a): 

> W odroznieniu od stalych bywalcow tego forum czytam stosunkowo niewiele (nie
> liczac matematyki teoretycznej, uklony dla braineatera). Niemniej jednak zycia
> bez czytania nie wyobrazam sobie absolutnie, czytac to znaczy myslec, sluchac
> historii, poznawac - jesli mialby to byc tylko etap rozwoju intelektualnego, to
> w ktorym momencie mozna uznac, ze rozwoj na tym etapie juz sie skonczyl?
> Jesli chodzi o 
> a) czytanie 
> b) myslenie o tym, co sie przeczytalo 
> c) dyskusje z kims, 
> wydaje mi sie bardzo trudnym rozdzielenie a), b) i c) - przeciez ksiazka nie
> wchodzi do Twojego zycia tylko na czas kiedy gapisz sie w literki! 
> 
> Wracajac do poczatku: czytam bo lubie, bo wspomniane juz tu budowanie
> sieci skojarzen, odwolan i tradycji sprawia przyjemnosc kiedy potem sie z tej
> sieci korzysta, bo uzyskiwane przez czytanie zludzenie rozumienia wiecej albo
> inaczej jest pyszne!
> Pozdrowienia,
> Wasz
> nienietoperz

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się