• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: itek  napisał(a): 

> > O kobiecie ze Starego nie da się właściwie nic powiedzieć, bo autor nie d
> ał
> > nam prawie żadnych informacji o niej, ani o jej charakterze,
> 
> O tej kobiecie ze Starego da sie jednak cos powiedziec, ona dowodzi wiezniem
> (wiezien caly czas wykonuje jej rozkazy) i jest od niego na pewno
> inteligentniejsza i trzezwiejsza. Pomiedzy nimi jednak
> 
> > Pamiętam też jego upór przy tym, żeby nikogo o nic nie pytać, bo to równa
> łoby
> > się proszeniu o pomoc, a w jego mniemaniu o pomoc się nie prosi, można ją
> > przyjąć z wdzięcznością, jeśli ktoś ją okaże, ale nigdy nie prosić. To po
> stawa
> > mało praktyczna, ale w moim odczuciu bardzo męska i imponująca.
> 
> Postawa, w ktorej potrzebujacy pomocy nie prosi o pomoc jest glupia, a nie
> meska. To jest dewiacja meskiej postawy, ktora ma miejsce wowczas, gdy mozemy
> (lub mamy realne przeslanki) poradzic sobie sami i nie wzywamy zbytecznie
> pomocy. Czy uznasz za postawe godna mezczyzny sytuacje w ktorej weze ukasilyby
> wieznia (mogloby sie tak przeciez stac; co ciekawe bylo mu to obojetne- czy w
> tym momencie tez jest wg Ciebie meski, czy moze glupi?), a on nie szukalby
> pomocy i zginal marnie. A swoja droga ciekawa jest ta scena na wyspie pelnej
> wezy-symboliczna, no nie? Jak ja wytlumaczysz?
> 
> Pozdrawiam
> 
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się