• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

daria13  napisała: 

> Harry wybrał smutek, bo on taki właśnie smutas był.Wybrał smutek wspomnienia, 
> bo to była jedyna rzecz w życiu, jaka mu się naprawdę przytrafiła, ale on to 
> nie bójmy się tego słowa spie..., to jak nie miał być smutny. Oczywiście 
> trywializuję, ale ta jego szamotanina, to ciągłe ocieranie się o sedno i 
> niemozność uchwycenia go mnie jakoś irytowało.  Więzień, mimo, że w pojęciu 
> cywilizowanego człowieka niemądrze, wybrał coś konkretnego, prawdziwego, 
> wiedział czego chce i dażył do tego z uporem maniaka, ale był konsekwentny.
> Przemyślałam zakończenie Starego i zastanawiam się nad (tylko się nie śmiej;) 
> przecinkiem. Może to nie było obraźliwie o kobietach, tylko z żalem; może on 
> pomyślał: no dobra jestem tam gdzie lubię być i dokąd dążyłem, ale zapomniałem,
>  
> że jednak będzie mi brakowało kobiet. Gdyby chodziło o to, że kobiety to gó.., 
> to powiedziłby: Women - shit, a nie refleksyjnie :women, shit. Powiedz to sobie
>  
> głośno robiąc pauzę:)))))))))
> Interpretacja wyspy z wężami jakoś zupełnie dla mnie jest niezrozumiała, albo 
> trochę pojechałes, albo może spróbuj dokładniej mi wyjaśnić, bo nie wiem, co 
> właściwie miałes na myśli, sorry;)
> Swoją drogą, zastanawiam się nad tym, że nasza odmienna interpretacja jest 
> jakaś dziwna; Ty -mężczyzna bronisz miękkiego i słabego Harrego, a ja- kobieta 
> bronię przygłupiego siłacza. To tym bardziej dziwne, że w życiu prywatnym wcale
>  
> tacy mnie nie pociągają;) A może podświadomie;) Ja w więźniu cały czas wyczuwam
>  
> jakąś taka bardzo chropowatą, chamską, ale jednak dobroć. Hmm, bardzo to 
> wszystko intrygujące i KONTROWERSYJNE:))))))))
> Pozdrawiam ciepło, żeby ogrzać trochę ten zimny i wietrzny dzień:)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się