• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: daria13  napisał(a): 

> pytanie tylko dlaczego?
> Często myślę o Twoim przypadku i mam pewne refleksje. Myślę, że Twój problem 
> polega na tym, że jesteś zbyt wybredny, jeśli chodzi o lektury. A skąd to się 
> wzięło? Ano stąd, że prawdopodobnie nie przeszedłeś typowych faz czytelniczych.
>  
> Wiem, że już o tym pisałam, ale potem nie rozwinęliśmy, więc teraz przytoczę 
> dla przypomnienia i pozwolę sobie omówić szerzej:
> "Osoby, które od dzieciństwa lubią czytać, przechodzą, w większości przypadków,
>  
> cztery podstawowe fazy czytactwa. Pierwsza w liceum; zachłanne czytanie 
> klasyków, najlepiej najtrudniejszych i najoryginalniejszych. Faza strasznie 
> krytykancka;) Po tym okresie następuje przesyt, spowolnienie procesów 
> intelektualnie rozwojowych i odkrywamy przyjemnośc czytania dla rozrywki; 
> odkrywamy fantasy, SF, romanse, kryminały i horrory. Faza - bezkrytyczna, jakże
>  
> urocza i miła:))). Lecz w pewnym momencie, kiedy wszystkie elfy i czarodziejki,
>  
> lub androidy, lub detektywi znudzą nam się do cna, przypominamy sobie, że ja 
> jeszcze przecież Czarodziejskiej góry nie przeczytałam, albo odkrywamy takie 
> Forum Książki i stwierdzamy, że o tylu świetnych książkach nie miałam pojęcia, 
> a tu czasu jakoś zamiast przybywać, cholera, ubywa i zaczynamy selekcjonować 
> lektury i znów włącza się ten zmysł krytykanctwa i analizowania.Ja jestem 
> właśnie, jak już wszyscy zauważyli, właśnie na tym etapie i w sumie, mimo 
> wszystko sobie go chwalę:). Ostatni, czwarty etap to dr Krisk:)" - koniec 
> cytatu:)
> Myślę, że Ty zatrzymałeś się w pierwszej fazie i przeczytałeś już taką ilość 
> książek rzeczywiście najlepszych, że teraz trudno Ci znaleźć coś, co mogłoby Ci
>  
> zaimponować, poruszyć Cię, wciągnąć. Może jesteś już znużony lekturą dzieł 
> ciężkiego kalibru, wymagających maksimum skupienia, zmuszających do ciągłego 
> analizowania, a że minął już czas, kiedy mógłbyś dać się wciągnąć w świat 
> Śródziemia, Ziemiomorza, alternatywnych światów, czy zagadek kryminalnych, 
> jesteś już na to zwyczajnie, przepraszam za słowo, za stary (niekoniecznie w 
> sensie biologicznym), a przede wszystkim za mądry, to teraz zwyczajnie 
> zaczynasz odczuwać znużenie książkami. 
> I w sumie nie byłoby problemu,bo mógłbyś się teraz oddać innym aktywnościom 
> umysłowym, lub rozrywkowym, ale Ty jesteś jak narkoman; musisz sięgać ciągle po
>  
> kolejne dawki/książki, bo bez tego już nie umiesz się obejść, ale to stało się 
> bardziej przymusem niż przyjemnością. Taka jest moja diagnoza.
> Ja przeszłam we wzorcowej niemal kolejności etapy czytelnicze; od 7 roku życia 
> czytalam dużo, najpierw bajki, potem książki o zwierzętach, głównie ukochanego 
> wtedy Curwooda (nie pamiętam pisowni, ale Szarą wilczycę lub Włóczęgi północy 
> chyba każdy kojarzy), potem książki o Indianach i oczywiście wszystkie Tomki, 
> jeszcze później książki młodzieżowe, Siesicka, Jurgielewiczowa, no i 
> nieuchronnie okres licealny i cała literatura tzw. ambitna. Dalsze fazy 
> opisałam i myślę, że to jest naturalna kolej rzeczy, która pozwala zachować 
> równowagę intelektualną;). Ty z jakiegoś powodu nie wszedłeś nigdy w drugą fazę
>  
> i dlatego nie mogłeś znaleść odpowiedniego dystansu do procesu czytania. 
> Przedziwnym przypadkiem, ale też w sumie bardzo zdrowym jest Braineater, który 
> bez przerwy znajduje się we wszystkich fazach jednocześnie;)
> Jeśli postawiłam diagnozę (nie upieram się, że prawidłową), to powinnam 
> poszukać odpowiedniego lekarstwa, ale myślę, że będzie to niezwykle trudne, bo 
> w typowym przypadku, mimo wszystko zaleciłabym sięgnięcie po odpowiadający Ci 
> najbardziej nurt literatury tzw. mniej ambitnej, ale obawiam się, że Ciebie do 
> typowych przypadków zaliczyć nie można, więc będzie ciężko:(. Muszę nad tym 
> jeszcze pomyśleć. Tymczasem zalecam pilną inhalację Borisem Vianem. To z 
> pewnością Ci nie zaszkodzi:))))))
> Pozdrawiam ze słonecznego i ciepłego podwarszawia:)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się