• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: libi  napisał(a): 

> Widzę, że ten wątek nie cieszy się zbyt dużym powodzeniem:-((
> Zachęcam jednak do dyskusji, może znajdą się inni wielbiciele Erdrich. Ja już 
> jakiś czas temu chciałam założyć wątek na temat tej pisarki, ale widzę, że się 
> spóźniłam ;-).
> 
> p102-Proszę, podziel się dokładniej swoimi wrażeniami po lekturze "Klubu...". 
> Co Cię tak urzekło w powieści?
> Ja ze swojej strony gorąco zachęcam do lektury "Leków na miłość" (inne powieści
>  
> Erdrich tylko po angielsku) - cudowna opowieść o rodzinie Indian napisana w 
> formie sagi - fragmentaryczna, pogmatwana chronologicznie, więc samemu trzeba 
> sobie poskładać historię od zamierzchłych czasów do współczesności. Erdrich nie
>  
> idealizuje Indian, tworzy miejscami okrutny obraz swojego plemienia, nie ukrywa
>  
> ich słabości. Ale także składa hołd mądrości przodków, ich naturalnej sile. 
> Analizuje zależności między kolorowymi i białymi (i tu znowu, na szczęście, nie
>  
> mamy do czynienia z jednostronnym stanowiskiem - "biały człowiek" jest 
> agresorem, tym, który przyczynia się do stopniowej śmierci Indian, ale z 
> drugiej strony także tym, który pomaga przekroczyć granicę rezerwatu, a więc 
> dosłowną i symboliczną granicę między wolnością i uwięzieniem). Nic tu nie jest
>  
> oczywiste, nic i nikt nie jest tylko biały lub czarny. Na dokładkę mamy jeszcze
>  
> warstwę magiczną (duchy przodków, zjawiska nadprzyrodzone, czary), która 
> dodatkowo gmatwa fabułę i czyni ją jeszcze bardziej niesamowitą. Polecam!!!
> libi  

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się