• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: obly  napisał(a): 

> Po trzykroc jejku...
> 
> "Jejku a dlaczego qmaan nie sprostowal tego kogos, tylko prostuje moje 
> wypowiedzi - pytanie retoryczne" 
> - bo to co ty opowiadasz to niestworzone historie z pozycji ignoranta i nie 
> przyjmujesz tego do wiadomosci a tamten ktos powiedzial ile zarabia co nie jest
>  
> do sprostowania, no bo jak.
> 
> "A architekt wcale nie musi byc przy budowie i odbiorze budynku"
> - Klient który by to uslyszal od architekta ze on nie musi byc na budowie ani 
> na odbiorach to by zwial gdzie pieprze rosnie.
> 
> "Niech robi raz a dobrze, a jak koszty nadzoru autorskiego zaczniemy odliczac 
> od honorarium, to zabaczysz jak skroci sie czas szkicowani i koncepcjonowania i
>  
> poprawek"
> - "raz a dobrze" - na budowie, to wlasnie wiekszy czas szkicowania i 
> opracowywania koncepcji opracowywania detali tak aby nie bylo niedopracowanych 
> elementów. 
> 
> Przykro mi ale po prostu nie znasz sie na pracy architekta i prosze Cie nie 
> wypowiadaj sie o niej w sposób wiedzcy. Bank to tylko Bank. Nie przecze ze 
> wzrasta organizacjia budowy, rentownosc, ekonomika ale bardzej to jest zwizane 
> ze zmiana systemowa niz wynikalo by to z waszej zaslugi.
> 
> 
> 
> na koniec:
> "Czyzby nie uczono Was, ze domy buduja ich wlasciciele i uzytkownicy. Architekc
> i
> to jedynie wyspecjalizowana sila robocza. To tak jakby agent turystyczny i 
> linie lotnicze twierdzily, ze to oni podrozuja; a turysci to jakis dodatek do 
> ich powolania i pasji zyciowej. Bzdura."
> 
> Uczono, uczono... 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się