• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: WM  napisał(a): 

> > Hehe, porównanie godne egzaminatora... ale chyba jednak system miał jakie
> ś 
> > znaczenie? "Zniany spoloeczne zachodza zawasze" - tak, tylko akurat w tym
>  
> > przypadku nie dotyczyły one struktury społeczeństwa. No, chyba że przez 
> > strukturę rozumiemy kilku ludzi, którzy "dorwali" się do władzy. 
> 
> I ten blad popelnia wlasnie wielu zdajacych, dostrzegajac jedynie manichejski 
> podzial wladza - lud. Jednak to nieprawda wynikajaca z niewiedzy. Przemiany 
> zachodzily, po czesci zgodne z oczekiwaniami wladz, po czesci poza ich kontrola
> .
> 
> > A poza tym skoro każdy maturzysta pisze w ten sam sposób to znaczy, że ta
> k 
> > właśnie nas uczono... Radzę podejść do tego bardziej liberalnie, bo racze
> j 
> nie 
> > było zamysłem MENiS "oblać" połowę tegorocznych maturzystów, a może się m
> ylę.
> 
> Matura rozszerzona nikogo nie oblewa. matura rozszerzona roznicuje na tych, 
> ktorzy sa przygotowani do studiow, gdzie wiedza i umiejetnosci historyczne sa 
> potrzebne i na tych, ktorzy nie sa przygotowani.
> A podejsc liberalnie nie moge, gdyz warunkiem sprawiedliwego oceniania sa 
> jednakowe kryteria w calej Polsce. Nawet, gdy ktores pytanie sprawia problemy, 
> to takie trudnosci powinny dotyczyc wszystkich. Nie wykrzywi to wyniku i nie 
> zroznicuje szans na studia.
> Dura lex, sed lex. 
> > I tu uwidocznia się kolejny dysonans: uczymy się czegoś innego, a czego 
> innego 
> > od nas wymagają. Może należało tę reformę przeprowadzić w bardziej 
> przemyślany 
> > sposób i zacząć od programu i sposobu nauczania, a nie wprowadzać nowe 
> > egzaminy, kiedy wszyscy przygotowują się właściwie według starych zasad.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się