• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

bebiak  napisała: 

> Joj, Kasjano, ale mnie zmartwiłaś:(( Strasznie mnie interesują doświadczenia 
> innych, bo ja - przyznaję - nigdy nie mieszkałam w ciemniejszych barwach ani 
> też nie zwracałam dotąd specjalnie uwagi na wpływ kolorów na moje/nasze (bo 
> jeszcze mąż i syn)  samopoczucie. 
> Ten pokój pełni funkcję pokoju dziennego, gdzie wciąż jest gwar i szum (ta 
> amfilada!), a nadto sporo osób, bo często ktoś nas nawiedza.  Marzyłam o 
> takiej kolorystyce i pewnie muszę sama spróbować jak w takim otoczeniu będę 
> się czuła. Sypialnię mam białą (z ciemnoniebieskimi dodatkami), pokój syna 
> jest żółto-zielony (ale ściany białe,choć oczywiście w plakatach), więc może 
> jakoś to wszystko sprawi, że będzie nam dobrze? Pociesza mnie doprawdy niezłe 
> naświetlenie i taka przestronność tego pokoju (wąskie półki i niziutkie małe 
> szafki tylko przy ścianach, a w jednym kącie niewielki stół oraz te lekkie 
> fotele). I mnóstwo tej jasnej podłogi.... 
> Ach, w tym pokoju nie było generalnego remontu chyba od dnia wzniesienia 
> budynku (i w takim stanie mieszkanko kupiliśmy), więc póki co wychodzę z 
> założenia, że wszystko cokolwiek zrobię będzie i tak lepsze od tego co jest. 
> Narazie myślę, że chyba będzie dobrze, a jeśli coś okaże się nie tak to choć 
> nie cierpię remontu - pójdę Twoimi śladami:)) Dzięki serdeczne i pozdrowionka 
> cieplutkie. Powodzenia w Twoich poszukiwaniach. B.  

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się