• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: jobrave  napisał(a): 

> Zaręczam Ci Pysio, że jest z kim rozmawiać, większość Ukraińców, to ludzie
> życzliwi Polsce i Polakom i można - co już się na szczęście dzieje -
> współpracować chociażby na płaszczyźnie kulturalnej i naukowej. Wielu obywateli
> Ukrainy studiuje w Polsce i dzięki temu otwierają się im oczy na to, co łączy i
> co dzieli nasze narody - jest więc z kim rozmawiać.
> Lechowski jeśli nawet czyta moje wypowiedzi, to prawie w ogóle się nad nimi nie
> zastanawia, albo wyrywa z kontekstu pewne fragmenty, żeby poprzeć swoje tezy.
> Tak się składa, że znacznie mi bliżej do Terlikowskiego, czy Hołowni -
> publicystów katolickich przecież, niż do Wanat, czy Żakowskiej. Nie przypominam
> sobie, żebym kiedykolwiek twierdził, że Kiszczak jest człowiekiem honoru, albo
> żebym się z tą opinią zgadzał. Wypowiadając się na temat polskiego katolicyzmu,
> jego naskórkowości, powtarzałem jedynie to, o czym mówią światli duchowni
> katoliccy i publicyści, twierdziłem również i nadal twierdzę, że hierarchia
> Kościoła kat. w Polsce bardziej dba o interesy Watykanu niż polskie. Przeciwny
> jestem krzyżom w miejscach publicznych, tak jak gwiazdom Dawida, wizerunkom
> Sziwy, Wielkiego Manitou, czy sierpa i młota. Jestem również przeciwnikiem
> dyskryminacji na jakimkolwiek tle, ale jestem też przeciwny  przyznawaniu
> specjalnych przywilejów mniejszościom, bo to zaprzecza zasadom równości, którą
> wyznaję. I o tym zawsze piszę, ale Lechowski zawsze wyczyta w tym coś zupełnie
> innego. Może, całkiem po prostu nie powinien czytać moich wypowiedzi?    

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się