• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: jobrave   napisał(a): 

> Nie wiem dlaczego zwaracasz sie do mnie per "towarzyszu", ktorym nigdy nie
> byłem, ani też dlaczego per "wy", chyba, że widzisz podwójnie. Dobrze by było,
> gdybyś zdał sobie wreszcie sprawę, że żyją na tym świecie ludzie, którzy
> podążają inną drogą niż Ty, co nie znaczy, że gorszą. Nie interesuje mnie na co
> Ty, lub ktokolwiek inny przeznacza swoje pieniądze, nic mi do tego. Natomiast
> jestem przeciwnikiem dotowania związków wyznaniowych z pieniędzy publicznych,
> podobnie jak partii politycznych, bo niby dlaczego ludzie, którzy nie należą do
> żadnego kościoła, czy partii, mają je finansować. Niech sobie kościoły, meczety
> ,
> synagogi, zbory, stoją co dwa metry, niech pomniki papieża stoją co pół metra,
> ale niech za to bulą ci, którzy tego chcą. Jeśli chcesz powiedzieć, że nie ma
> ważniejszych wydatków, to ja i zapewne nie tylko ja, udowodnię ci,że są.
> Tolerancja ma więcej niż jedno znaczenie - odsyłam do Wielkiego słownika Języka
> Polskiego, wtedy się dowiesz o co mi chodzi. Wynaradawianie jest właśnie
> przejawem nietolerancji, takim samym jak wyprawy krzyżowe, inkwizycja, rzeź
> husytów, kontreformacja, komunizm i inne totalitaryzmy. Nie rób ze mnie idioty,
> który zaprzecza powszechnie znanym i udokumentowanym faktom z dziejów Polski, b
> o
> tego nie robię. Co z tego, że mnie cytujesz, skoro żaden z tych cytatów nie
> uzasadnia Twoich tez, a często pomówień. To, że się z Tobą kłócę nie oznacza, ż
> e
> odbieram Ci prawo do Twoich poglądów, owszem jestem przekonany, że to ja mam
> rację, ale to jest wyłącznie moje przekonanie, mogę się mylić. Idealnym
> zakończeniem dyskusji jest osiągnięcie porozumienia, ale rzadko się to zdarza.
> Gdybyś nie myslał tak jednokierunkowo dostrzegłbyś, że w wielu miejscach się
> zgadzamy, mam na myśli kwestie zasadnicze. Ty jednak koncentrujesz sie na
> szczegółach i na ich widok głupiejesz, jak kobieta w sklepie z konfekcją
> (przepraszam kobiety, które nie głupieją). Czy ja tobie czy komukolwiek mówię,
> żeby zapomnieć o przeszłości, wykasować ją? Nie, ale my Polacy ciągle
> zapominamy, że jest również przyszłość i w niej będą żyły nasze dzieci i wnuki.
> Przeczytałem jeszcze raz, spokojnie, wydwiad z prof. Krzemińskim na temat Radia
> Maryja, i zauważam pewne jasne strony, które z powodu takiego, a nie innego
> nastawienia wcześniej nie widziałem. W zmienianiu poglądów - pod warunkiem, że
> nie ma ono charakteru koniunkturalnego, czyli zewnetrznego - nie widzę nic
> złego, jest to naturalne, człowiek sie przecież rozwija aż do śmierci.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się