• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: jobrave  napisał(a): 

> Choć ta dyskusja nie ma nic wspólnego ze sprawami lokalnymi, to uważam ją za
> pożyteczną, nadaje to też pewnej wyjątkowości naszemu forum odróżniając nas od
> innych lokalnych.
> Polityczna poprawność, jak każda szlachetna idea nie ustrzegła się pewnych
> wypaczeń, ale ma ona też pewne granice. Rozpasanie się imigrantow zostało już
> dostrzeżone przez władze Francji i Włoch. W Francji istnieje już zakaz łażenia
> do szkoły w chustach, burkach itp. oprócz krzyży nie można tez wieszać 112 sury
> Koranu, czy innych symboli religijnych, a Włochy zaostrzają politykę
> imigracyjną. Pisałem już wcześniej, że jestem zdecydowanym przeciwnikiem
> przyznawania szczególnych praw różnym mniejszościom, bo to je demoralizuje i
> powoduje eskalację żądań, tak więc nikomu żadnych przywilejów, poza
> niepełnosprawnymi, czy wynikającymi z racji podeszłego wieku. Uważam również, ż
> e
> przybywając do jakiegoś kraju należy respektować obowiązujące w nim prawo i
> zwyczaje i obyczaje, a jeśli się nie podoba, to won. I nadal tak uważam. Tu
> jednak zaczynają się schody, bo kiedy imigrant staje się obywatelem danego
> kraju, mam na myśli państwa demokratyczne, to ma on prawo do wolności wyznania,
> kultywowania swoich tradycji. Polskie prawo również wszystko to umożliwia. Jest
> jednak jeszcze coś. W społeczeństwie zróżnicowanym etnicznie i kulturowo, a tak
> jest w starych demokracjach zachodnich, powstają różnego rodzaju napięcia,
> głównie na tle rasowym i religijnym i żeby je osłabić w pewnych sferach życia
> przyznano imigrantom większe prawa, choć w niektórych przypadkach rzeczywiście
> przyjęło to już stopień absurdalny - brakowało np. pieniędzy na cele socjalne,
> służbę zdrowia, ale na meczety np., nigdy. Ponadto wszelkie mniejszości są
> niesłychanie krzykliwe, bo w ten sposób udaje się im wyłudzić więcej publicznyc
> h
> pieniędzy. Stare demokracje, o których wspominam mają jednak na sumieniu pewne
> rzeczy, otóż one są byłymi państwami kolonialnymi i przez wiele setek lat
> niemiłosiernie eksploatowały wiele zamorskich krajów, równie niemiłosiernie się
> przy tym bogacąc. Pewnego dnia podbite przez Brytyjczyjów i innych, państwa i
> narody stały się obywatelami państw kolonialnych, a skoro tak, to nabyły równie
> ż
> praw obowiązujących w danym państwie. Doszło więc do pewnych sytuacji patowych,
> w których rdzenni mieszkańcy czuli się, jakby nagle zanleźli się w innym kraju,
> ale w dużej mierze są to skutki polityki kolonialnej. Ponadto były to przeciez
> czasy kiedy brakowało rąk do pracy i jakoś tych imigrantów trzeba było zachęcić
> .
> Polskę niestety czeka to samo, bo ludzie coraz rzadziej decydują się na
> potomstwo, a ktoś przecież musi te emerytury wypracować, więc będą to robić
> muzułamanie, którzy mnożą się w postępie geometrycznym. |Zawinili też politycy.
> Zabiegając o głosy mniejszości włazili im do zadka i na skutki nie trzeba było
> długo czekać. My oczywićie możemy sobie pyskować, że tu jest Polska, że nikt na
> m
> nie będzie dyktował tego, czy tamtego, ale Polacy też emigrują, też żądają tego
> ,
> czy tamtego i nierzadko robią to samo, co krytykowani przez nich Murzyni, czy
> inni Arabowie, też twierdzą, że coś nalezy im się bardziej a innym mniej.
> Jedynym wyjściem jest więc realne zrównanie praw wszytskich obywateli i
> ortodoksyjne ich przestrzeganie, żasna grupa wyznaniowa, czy etniczna nie może
> faworyzowana, więc jeśli w instytucjach panstwowych wiszą krzyże, to mogą
> rownież wisieć inne symbole, z kolei ateiści mogę sobie nie życzyć jakichkolwie
> k
> symboli lub wieszać tablice z napisem: "Boga nie ma". Cywilizacja europejska,
> zaszła już tak daleko i tak się skomplikowała, że już nie sposób wrocić do tego
> co było kiedyś, już nie da się w Europie restytuować państw wyznaniowych, państ
> w
> narodowych, żeby nie skazać się na izolację. Jedyne co pozostaje, to popyskować
> sobie na forum, pokrzyczyć, że wrócimy znów do Wilna, do Lwowa, że granica
> będzie na Uralu ( dlaczego np. nie na Ussuri, czy Wyspach Kurylskich). Można
> pyskować, ale można też próbować szukać alternatywy, którą jest porozumienie.
> Lechowski i jemu podobne osoby nadal tkwią w epoce Dmowskiego i Hitlera, ale
> czasy są już inne wszystko się miesza, i gotuje i trzeba w odpowiednim czasie
> podnosić pokrywkę, albo zdejmować garnek z rozgrzanej blachy, coraz trudniej
> narzucać swoje zasady innym. Nie licz Lechowski na to, że uda się przegonić
> Murzynów do Afryki, Arabów na Bliski Wschód, Hindusów do Indii, Żydów do Izrael
> a
> itd. Przed Polakami stoją całkiem nowe wyzwania i trzeba im sprostać, po
> katolicku, ale prawdziwie po katolicku a nie po twojemu. Przepraszam, że nie
> piszę dużą literą zaimków, nie jest to oznaka braku szacunku, lecz tego, że
> trochę mi głupio czynić to wypwiedziach o napastliwym jednak charakterze. 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się