• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

tawnyroberts  napisał: 

> PIERWSZA ZBRODNIA
> 
> Jednakże początki tworzenia sotni naznaczone są piętnem zbrodni. Jak pisze, baz
> ując na aktach sprawy Szpontaka, Grzegorz Motyka: «W czasie kwaterowania 
> w Gorajcu sotnia „Zalizniaka” zamordowała kilkunastu Polaków, częśc
> iowo w celu ukrycia swojej obecności». Jaki był więc cel zlikwidowania 16
> , jak podają inne źródła, mieszkańców wsi? W owym czasie stosunki polsko-ukraiń
> skie było bardzo zaognione, wzajemne donoszenie do Niemców było częstym zjawisk
> iem. Stosunki te były wówczas takie, że ci Polacy mogli zostać zabici pod byle 
> pretekstem, choćby tylko z powodu swojej narodowości. Po tej zbrodni Polacy, kt
> órzy ją przeżyli, z Gorajca uciekli.
> 
> A zatem w początkach swej działalności sotnia „Mesnyky”, prócz walk
>  z Niemcami oraz partyzantką bolszewicką, prowadzi także akcje przeciw ludności
>  polskiej. Na przestrzeni kwietnia i maja Zalizniak dokonuje napadów na około 1
> 0 okolicznych wsi oraz miasteczko Cieszanów, w którym zabija od kilku do kilkud
> ziesięciu osób. Akcja ta w zdecydowany sposób różni się od czystek etnicznych, 
> przeprowadzanych w Galicji Wschodniej czy na Wołyniu. Liczba zamordowanych wska
> zuje, że nie chodziło o zlikwidowanie ludności polskiej, a zapewne zastraszenie
>  jej i zmuszenie do ucieczki lub też zemstę za działania antyukraińskie. W cały
> m powiecie lubaczowskim z rąk różnych oddziałów UPA ginie wtedy, jak podaje Mot
> yka, ok. 250-350 Polaków. Po tych akcjach wielu mieszkańców narodowości polskie
> j ucieka na drugi brzeg Sanu.
> 
> Największą zbrodnią „Zalizniaka” było uderzenie na oddaloną o 7 km 
> od Gorajca wieś Rudka. 19 kwietnia o godzinie 5 rano sotnia przybyła do polskie
> j wsi. Po rozmowie z sołtysem, który odmówił zebrania mieszkańców oraz wydania 
> broni, dowódca czoty UPA wydaje rozkaz rozstrzelania wszystkich mężczyzn. ̶
> 2;Wszędzie dookoła słychać było strzały, płonęły domy i zabudowania gospodarcze
> ” – opisuje Albin Pachla, który ukrył się wówczas w pobliskim jarze
> . – „Słychać było jęki, krzyki, pisk, płacz i lament. Ukraińcy prze
> chodzili wokół i przez jar, wyciągali i strzelali do mężczyzn powyżej 15 roku ż
> ycia”. W ciągu 4 godzin ginie 58 Polaków, a wieś zostaje doszczętnie spal
> ona. Do dziś nie została odbudowana, pozostało z niej tylko jedno gospodarstwo.
>  Wydarzenia z Rudki odbiją się jeszcze na dziejach Gorajca.
> 
> Na czas przejścia frontu „Mesnyky” ukrywają się w lasach okoliczneg
> o poligonu. Po przyjściu Armii Czerwonej sytuacja wyraźnie się zmienia. W odpow
> iedzi na pojawienie się komunistów do oddziałów „Zalizniaka” dołącz
> ają nowi ochotnicy – w listopadzie 1944 powstaje sotnia „Mesnyky II
> ”, na wiosnę 1945 „Mesnyky III”. Zgrupowanie awansuje do rang
> i kurenia, tworząc jeden z najpotężniejszych oddziałów na terenie dzisiejszej P
> olski. Jesienią polscy mieszkańcy próbują powracać w okolice Lubaczowa. By zatr
> zymać ten proces, UPA rozstrzeliwuje w Łykoszynie 14 osób.
> 
> Sytuacja staje się coraz bardziej napięta. Rozpoczynają się zmagania z siłami r
> adzieckimi: Armią Czerwoną, pogranicznikami, NKWD oraz polskimi komunistami. Je
> dna z największych bitew „Mesnyków” ma miejsce 15 lutego 1945 r. ob
> ok przysiółka Nowego Lublińca – Tepiły, zaś 2 marca w lasach monasterskic
> h niedaleko osiedla Mrzygłody zostaje rozbita czota „Miacza” –
> ; NKWD zadało tym silny cios kureniowi Zalizniaka. „Ten tragiczny bój wst
> rząsnął całym naszym podziemnym nadrejonem oraz także ludnością. Prawie wszyscy
>  żołnierzy pochodzili z tych terenów” – opisuje przybyły wtedy z ZS
> RR Jewhen Sztendera „Prirwa”.
> 
> Nasilają się także morderstwa, napady i grabieże, dokonywane na ludności ukraiń
> skiej. Z kroniki sotni „Mesnyky II” dowiadujemy się o jednym z taki
> ch epizodów 15 stycznia w Gorajcu: „W południe (...) 15 Polaków przeprowa
> dziło grabież”. W wielu miejscowościach lubaczowskiego i jarosławskiego, 
> m.in. w Chotyńcu, Nowym Lublińcu, kolonii Małków, Dobrej i Dobczy dochodzi do z
> biorowych morderstw ludności cywilnej.
> 
> W celu obrony miejscowej ukraińskiej ludności tworzą się Samoobronne Kuszczowe 
> Widdiły – SKW. Chronią one wsie, a także zapewniają bezpieczeństwo mieszk
> ańcom m.in. podczas prac polowych. Tak opisuje je raport NKWD: «Wszystkie
>  ukraińskie wioski mają przygotowaną obronę okrężną, prawie przy każdym domu są
>  wykopane okopy. (...) Każda wioska dzieli się na odcinki po 40 chat, ochronę o
> dcinka wyznacza 10 ludzi. W czasie dnia wszystkie dostępy do wiosek są zabezpie
> czone obserwatorami (...). Położone obok siebie ukraińskie miejscowości utrzymu
> ją ze sobą ścisłą łączność i w wypadku napadu większych band „AK” n
> iosą sobie wzajemnie pomoc». SKW powstają na wzór polskich samoobron z Wo
> łynia, które we współpracy z AK broniły ludność przed terrorem UPA.
> 
> W lubaczowskim ich początki, tak jak i oddziałów UPA, wiążą się z przybyciem Sz
> pontaka. W celu sprawniejszego kontaktowania się z mieszkańcami wsi grupy samoo
> brony tworzyli miejscowi znający teren. Tak było i w Gorajcu – dowódcą ta
> mtejszego SKW był mieszkaniec tej wsi Dmytro Laszyn „Boroda”. Kuszc
> z liczył około 30 strzelców. Pseudonimy kilku z nich znamy: wojskowym był ̶
> 2;Faraon”, propagandzistą „Willi”, służyli w nim także „
> ;Proc'”, „Hucuł” oraz „Łemko”.
> 
> KBW
> 
>  W marcu 1945 r. w komunistycznej Polsce powstaje Korpus Bezpieczeństwa Wewnętr
> znego. Powstał on na wzór szturmowych oddziałów sowieckiego NKWD. Przeznaczenie
> m tych oddziałów była walka z podziemiem niepodległościowym, zarówno polskim, j
> ak i ukraińskim.
> 
> W Lubaczowie zostaje sformowany 2. Samodzielny Batalion Operacyjny (SBO) Wojsk 
> Wewnętrznych, który miał likwidować struktury UPA w terenie. Batalion ten dział
> ał tu przez kilka miesięcy i zasłynął z krwawych poczynań. Swą pierwszą akcję, 
> jeszcze przed oficjalnym sformowaniem, przeprowadził w dniu 26 lutego w Kobylni
> cy Ruskiej. Wojsko razem z milicją wyruszyło, jak podaje rozkaz, „w celu 
> ujęcia wszystkich mężczyzn do sześćdziesiątego roku życia”. Zostało wówcz
> as zastrzelonych od 27 do 60 osób, które próbowały uciekać, wieś została spalon
> a, majątek zrabowany (według raportu, „inwentarz zarekwirowano”). N
> astępnie, jak podaje Motyka, spalono wsie Masiuki i Sieniówka (Lubaczowskie), z
> ginęło w nich 38 osób. Z relacji „Kreta” wynika, że przeprowadzono 
> także akcję na Nowe Sioło (nie wiemy czy było to KBW), ale wieś ocaliła samoobr
> ona. Żołnierz tego batalionu Lesław Jurewicz w swoich wspomnieniach pisze o okr
> ucieństwie wojskowych: „do pojmanego gdzieś Ukraińca, starego już człowie
> ka, strzelali ze śmiechem i na wyścigi”.
> 
> Kolejnym celem akcji pacyfikacyjnych KBW był Stary i Nowy Lubliniec – mie
> jsca, jak podaje raport, „koncentracji organizującej się tam sotni UPA
> 221;. W przeprowadzonej 21 marca akcji w obu miejscowościach ginie 58 mieszkańc
> ów. Atak zostaje ponowiony 25 marca, wówczas „zniszczono miejscowość w 70
> %”. Cywilna ludność Lublińca bardzo ucierpiała podczas wojny – wspo
> mniane napady nie były jedynymi: 14 maja 1944 r. partyzantka sowiecka zabiła 18
>  mieszkańców, 8 dni później polscy partyzanci podpalili wieś i zamordowali kilk
> a osób (najwyżej 12), we wrześniu milicja rozs

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się