• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

matlak2  napisał: 

> Członek, jeszcze jako szef klubu parlamentarnego PiS, dostał zakaz publicznych 
> wypowiedzi, występów w mediach, wywiadów itd. Między innymi za to, że red. Konr
> adowi Piaseckiemu w radiu RMF (rok 2006) przyznał się, że był  OZI - osobowym ź
> ródłem informacji dla SB. Gdy został marszałkiem Sejmu, tow. Prezes przydzielił
>  mu anioła stróża, który non-stop kontroluje wszelkie kroki Marka K. Stąd m.in.
>  pomysł zadawania pytań na kartkach, które podlegają cenzurze.
> Być może cenzorem jest osoba, która za jedyne 10 000 zł miesięcznie, na koszt R
> P, dba o PR pana marszałka. 
> W zachowaniu tow. Członka i jego "politycznym" image widać wieloletni trud p. Z
> ofii Hałasik - b. kierowniczki wydziału w KW PZPR w Przemyślu, uchodzącej za na
> jbardziej pryncypialną towarzyszkę w tejże instytucji. Po latach stała się fila
> rem komitetu wyborczego Członka, którego uczyła "polityki" i to na tyle skutecz
> nie, że tow. Członek dostał kopa do W-wy, a jej latorośl, po wielkich sukcesach
>  w ratowaniu przemyskiej służby zdrowia, stołek wicewojewody (na chwilę, bo prz
> ymierzana jest już do Kancelarii Sejmu, albo jakiegoś ministerstwa - najpewniej
>  min. Rafalskiej).
> Nie dziwi, że tow. Członek w drodze ku świetlanej politycznej przyszłości wspar
> ł się doświadczeniem z pięknych lat PRL. Nie kto inny przecież, jak sam tow. Pr
> ezes Zbawiciel, zęby zjadł na studiowaniu wszystkich dzieł tow. Lenina (prezent
>  rodzicielki na 18-tkę!), a pracę doktorską (promotorem marksista ... przemyśla
> nin, prof. Stanisław Ehrlich) w znacznej mierze oparł na efektach swojej pasjon
> ującej lektury.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się