• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: historyk  napisał(a): 

> Relacja Klotza jest rzeczywiście interesująca, niemniej wykazuje w kilku 
> miejscach zacytowanego fragmentu nadmierną przesadę wywołaną okolicznościami 
> wojennymi, gdy nie wszystko było jeszcze wiadomo i nawet wytrawnemu oficerowi 
> przedwojennej "Dwójki" trudno było czasem odróżnić plotkę od faktu - źródła 
> informacji nie zawsze były należycie sprawdzone, docierało kilka wersji (czasem
>  
> sprzecznych) itd. W dodatku relacja ta nie została poddana krytycznemu oglądowi
>  
> poprzez zestawienie jest z faktami znanymi dopiero dzisiaj.
> 
> Otrzymywałem relacje wszystkich placówek o setkach 
> > egzekucji wykonywanych bez najmniejszego powodu.
> 
> Pytanie - jakie placówki w 1942 roku AK mogła mieć w Zaporożu, Kremieńczugu 
> albo Żytomierzu?! Najprawdopodobniej Klotz zdawał sobie sprawę, że część 
> informacji, która doń dociera, to meldunki agentów AK uzyskiwane z nasłuchu 
> radiowego - sowieckiego, a to już oznacza, że wchodzimy na grząski grunt 
> stalinowskiej propagandy, rozgrywającej z ukraińskimi nacjonalistami własną 
> partię o rząd dusz na Ukrainie.
> 
> Widziałem milionowe rzesze 
> > ludu ukraińskiego pędzonego wiosną 1942r. ze wszystkich zakątków Ukrainy 
> na 
> > Zaporoże, przez stepy, o głodzie i chłodzie.
> 
> Gdyby to jedno zdanie potraktować poważnie, to mielibyśmy odkrycie wydarzenia z
>  
> czasów II wojny światowej o skali przewyższającej mit KL Warschau - 
> przemieszczenie przez hitlerowców MILIONÓW ludzi wiosną 1942. Należy dodać, że 
> na roboty do Rzeszy wywieziono w latach 1941-1944 z terenów USRS ok. miliona 
> osób, więc tego rodzaju deportacja kilku milinów w okresie zaledwie paru 
> miesięcy nie mogła by pozostać niezauważona. Na usprawiedliwienie Klotza można 
> powtórzyć: w warunkach wojennych, w sytuacji niemieckiego terroru w okupowanej 
> Polsce (wysiedlenia z ziem wcielonych do Reichu i z Zamojszczyzny), można było 
> uwierzyć w takie pogłoski. Życie zweryfikowało te fakty dopiero po 1945.
> 
> Wszystkie egzekucje wykonywane były przez banderowców, pod 
> > kierownictwem gestapo i SS.
> 
> Klotz nie rozróżnia tu poszczególnych formacji nacjonalistycznego podziemia 
> ukraińskiego - od lata 1941 roku banderowcy znajdowali się w poważnym 
> konflikcie z Rzeszą i prowadzili działania polityczno-militarne na własną rękę 
> (tzw. grupy marszowe wkraczały na Ukrainę Sowiecką niezależnie od Niemców, 
> budując siatkę OUN(b) - np. przemyślanin Jewhen Stachiw w Donbasie). Cały czas 
> trwała też agitacja w środowiskach tzw. hiwis, czyli policji pomocniczej (niem.
>  
> Hilfswillige), co ostatecznie doprowadziło do przejścia dużej części tych 
> oddziałów na stronę podziemia banderowskiego i utworzenia UPA jesienią 1942. 
> Najlepszym dowodem na brak orientacji Klotza w sprawach ukraińskich jest 
> stwierdzenie o nadzorze gestapo nad banderowcami, podczas gdy Bandera do lipca 
> 1941 współpracował z Abwehrą (stąd utworzenie batalionów ukraińskich przed 
> wejściem do Lwowa - wojskowych, a nie policyjnych), a potem został osadzony w 
> Sachsenhausen. Z gestapo (a także SS) współpracowali melnykowcy (także w tym 
> czasie, aż do aresztowania samego Melnyka przez Niemców na początku 1944 - stąd
>  
> utworzenie frontowej jednostki pod zarządem Himmlera, tj. dywizji Waffen 
> SS "Galizien").

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się