• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: historyk  napisał(a): 

> >Jaki interes miałby w tym gen. Rozłubirski?
> 
> Dokładnie taki, jaki mieli niemieccy dowódcy pacyfikujący Zamojszczyznę i 
> opisujący zbrodnie polskich bandytów na niemieckich kolonistach - chodzi o 
> usprawiedliwienie własnych, niepięknych często działań przeciwko ludności 
> cywilnej. W dodatku, biorąc pod uwagę takie arcydzieła partyjnej propagandy 
> jak "Łuny w Bieszczadach" czy "Barwy walki", należy stwierdzić, że towarzysze 
> wojskowi z LWP i czerwonej partyzantki mieli olbrzymi deficyt bohaterstwa i 
> dopisywali sobie we wspomnieniach mołojockie epizody, aby tym mocniej 
> podkreślić własną sławę jako dzielnych obrońców ojczyzny i ludu pracującego.
> 
> > Moi dziadkowie i krewni z całą pewnością nie byli komunistami i na własne
>  
> oczy 
> > widzieli i doświadczyli nacjonalistycznego barbarzyństwa. Ich relacje są 
> > łudząco podobne do opisu generała, chociaż dotyczą oczywiście innych zdar
> zeń 
> i 
> > w innym miejscu.. Czy im zatem uwierzysz? 
> 
> Niewąpliwie relacje zwykłych świadków, a nie sowieckich pacyfikatorów polskich 
> mundurach, są bardziej wiarygodnym źródłem (choć - podkreślam - nie jedynym, bo
>  
> wtedy mielibyśmy np. w czasie powstania warszawskiego do czynienia z dywizją 
> ukraińską po stronie Niemców, gdy tymczasem "Ukraińcami" warszawiacy nazywali 
> gości od Dirlewangera i Kamińskiego, a więc oddziały nieukraińskie, co 
> wyjaśniają dopiero odpowiednie dokumenty). Sam piszesz, że chodzi o inne 
> miejsca - czyżby Wołyń i Galicję Wschodnią? Więc po kiego diabła wysiedlano 
> Łemków, którzy o Wołyniu nie słyszeli, być może, nawet na lekcji geografii (w 
> szkole austriackiej, polskiej, sowieckiej i niemieckiej)?
> 
> > Przesiedlenia, acz bolesne dla miejscowej ludności, nie tylko skutecznie 
> > pozwoliły zlikwidować UPA ale również pozbawiły ukraiński nacjonalizm złu
> dzeń 
> > co do możliwości skutecznego budowania tam „sobornej” Ukrainy
>  
> > w 
> > przyszłości. Dlatego też AW spełniła swoje zadanie, chociaż odradzający s
> ię 
> > szowinizm w dalszym ciągu uważa płd-wsch. tereny dzisiejszej Polski za 
> > etnicznie ukraińskie, to w tej chwili nie stanowi on większego zagrożenia
>  dla 
> > integralności państwa.
> 
> Czy powiesz to samo wypędzeniu milionów Polaków z Kresów w czasie i po II 
> wojnie światowej? Bo ja pochodzę z takiej rodziny - i mnie taka interpretacja 
> (jako człowiekowi, nie jako specjaliście od historii) nie odpowiada.
> 
> > „… nikt nie zaleca czystek etnicznych…” – A
>  któż 
> > miałby je zalecać lub nie 
> > zalecać?
> 
> A to akurat dotyczyło dzisiejszych terenów byłej Jugosławii - myślałem o 
> tamtejszych elitach politycznych, z wyłączeniem, rzecz jasna, marginesu w stylu
>  
> Miloszevicia, Karadżicia, Szeszelja. Odpowiedzialni politycy próbują tam nadal 
> budować normalne życie bez odwoływania się do metod deportacji.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się