• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: renatka  napisał(a): 

> 
> Witam wszystkich tych co zaglądają tutaj ,znalazłam coś ciekawego to 
> podzielę się z wami i powodzenia na egzaminie bo ja już jestem 
> poooooooo huraaaaaaaaa nie było tak źle jak  krążą plotki o 
> egzaminatorach ,że to złe osoby - jest to nie prawda  oni po prostu 
> robią to co do nich należy .
> PORADY 
> 
> Jak parkować prostopadle przodem i na kopertę?
> 
> Parkując prostopadle przodem pamiętać należy, że aby przód zmieścił 
> się w miejscu parkingowym, musimy rozpoczynać manewr będąc znacznie 
> dalej od linii samochodów niż w przypadku parkowania prostopadle 
> tyłem. Odległość zależy od gabarytów maski samochodu i posiadanych 
> umiejętności parkowania. Regularnie parkując przodem, z czasem po 
> prostu nabieramy nawyku dobrej oceny odległości. Ogólna zasadą jest, 
> że im dalej od linii aut rozpoczniemy parkowanie, tym mamy większe 
> pole manewru. Jak tylko przód samochodu schowa się, należy 
> obserwować tył i w chwili, gdy uzyskamy pozycję mniej więcej 
> prostopadłą do osi jezdni, odkręcić kierownicę, a w razie potrzeby 
> korekty, skręcić ją nieco w przeciwnym kierunku.
> 
> Równie często musimy parkować równolegle, czyli -na kopertę-.
> 
> Jest to jeden z trudniejszych sposobów, ponieważ zazwyczaj mamy 
> niewiele miejsca i musimy manewrować bardzo blisko innych pojazdów, 
> a do tego tyłem. Ustawmy się więc możliwie blisko auta, za którym 
> chcemy parkować i jak najmocniej kręćmy kierownicą w prawo. Istotą 
> tego rodzaju parkowania jest jak najgłębsze -schowanie- samochodu 
> między sąsiednimi pojazdami, możliwie blisko krawężnika. Pamiętajmy, 
> że przód pojazdu podczas parkowania równoległego zajmie dużą część 
> jezdni i może utrudnić ruch innym samochodom. Jak już -schowamy- 
> tył, zdecydowanie odkręcamy kierownicę w lewo i bardzo uważając na 
> przód auta, kontrolujemy odległość do samochodu za nami. Pamiętajmy 
> też o pozostawieniu sporej przestrzeni przed samochodem niezbędnej 
> do wyjechania z naszego miejsca parkingowego.
> 
> O czym należy pamiętać parkując tyłem lub wjeżdżając tyłem do 
> zawracania?
> 
> Parkowanie tyłem, czy też zawracanie z użyciem biegu wstecznego i 
> infrastruktury drogowej, mimo iż jest to manewr wymagający najmniej 
> miejsca, zazwyczaj sprawia kierowcom najwięcej trudności. Spróbujmy 
> najpierw ułożyć sobie w wyobrazni cały manewr i wszystkie kolejne 
> ruchy kierownicą. Zamiast patrzeć w lusterko wsteczne (jeśli ocena 
> odległości w ten sposób sprawia nam problem), można przekręcić głowę 
> w prawo i spoglądać przez tylną szybę. Ważne, żeby monitorować 
> zwłaszcza boki i rogi samochodu. Bardzo wiele zależy od ćwiczeń. 
> Kurs na prawo jazdy nie wszystkim daje pewność opanowania 
> umiejętności parkowania, a świadomość, że obok jest prawdziwy 
> samochód czy też metalowy słupek bramy a nie gumowy pachołek, dla 
> wielu osób bywa paraliżująca. Dlatego nie wykonujmy żadnych 
> gwałtownych ruchów. Parkujmy zwłaszcza, gdy nie do końca ufamy swoim 
> umiejętnościom, z minimalną prędkością. Jeśli nie jesteśmy pewni, 
> czy bezpiecznie wykonamy manewr, zatrzymajmy pojazd, wycofajmy się z 
> manewru spróbujmy jeszcze raz. Nie pozwólmy, aby inni kierowcy nas 
> zestresowali. Ruch na parkingu czy zawracanie w ruchu miejskim to 
> normalna rzecz ? mamy prawo do bezpiecznego manewrowania nawet, 
> jeżeli zajmuje to więcej niż kilka sekund.
> 
> Jak jechać w korku?
> 
> Jadąc w korku należy pamiętać o wzmożonej ostrożności i zasadzie 
> ograniczonego zaufania. Dlatego zanim wykonamy manewr spróbujmy 
> pomyśleć, co w tej chwili mogą zrobić inni kierowcy, zwłaszcza za 
> nami. Wykonując manewr wyprzedzania, zawsze pamiętajmy spojrzeć w 
> lusterko. Typowym zachowaniem jest wysuwanie maski samochodu poza oś 
> jezdni, żeby zobaczyć co dzieje się z przodu i, jeśli nic nie 
> nadjeżdża po przeciwnym pasie ruchu, wielu kierowców odruchowo bez 
> spoglądania w lusterka przyciska pedał gazu i wyprzedza. Oczywiście 
> niespoglądanie w lusterka jest niedopuszczalnym łamaniem 
> podstawowych zasad manewru wyprzedzania. Bardzo ważny jest 
> dostateczny odstęp od pojazdu przed nami, który powinien wynosić 
> minimum 1,5 m. Pamiętajmy też, aby nie zostawiać zbyt dużego 
> dystansu do samochodu przed nami, ponieważ wtedy korek porusza się 
> wolniej. W korku poruszamy się z prędkością dostosowaną do warunków 
> jazdy i umożliwiającą nam manewrowanie. Nie wyprzedzajmy pasem 
> pobocza z prawej strony ani nie utrudniajmy powrotu na właściwy pas 
> kierowcom wyprzedzającym z lewej strony. Nie zostawiajmy włączonego 
> silnika i nie oddalajmy się od samochodu, żeby sprawdzić jak długi 
> jest korek. Jeżeli stoimy dłuższy czas, można wyłączyć silnik. 
> Jeżeli przesuwamy się regularnie, ale jedynie o kilka metrów, ciągłe 
> gaszenie i odpalanie silnika jest nieuzasadnione i szkodliwe dla 
> samochodu, z łatwością można zatrzeć rozrusznik.
> 
> Jak pokonać wzniesienie?
> 
> Zbliżając się do wzniesienia, jeszcze na płaskim odcinku drogi, 
> należy przede wszystkim zwolnić. Uwzględniając moc i obciążenie 
> samochodu, włączamy odpowiedni bieg (przy łagodnych podjazdach jest 
> to zazwyczaj trójka). Wjeżdżając na wzniesienie staramy się jechać 
> jednostajnie: bez gwałtownego hamowania i przyspieszania. Będąc już 
> u góry, wybieramy taki bieg, na którym podczas zjazdu wykorzystamy 
> hamujące działanie silnika. Przy ostrym wzniesieniu, zjeżdżamy na 
> dwójce, przy łagodnym - na trójce. Na stromych zjazdach, w mocno 
> obciążonych samochodach z silnikami małej mocy, silnik nie jest w 
> stanie wystarczająco ograniczać prędkości. Często więc konieczne 
> jest korzystanie z hamulców. Zwalniamy wówczas przez niewielki, ale 
> stały nacisk na pedał hamulca. Nie powinno się dopuszczać do 
> rozpędzenia auta. Przy spadku, większe obciążenie tylnych kół 
> zwiększa prawdopodobieństwo zarzucania pojazdu podczas hamowania. 
> Nie zapominajmy też, że droga hamowania się wydłuża. Nigdy nie 
> zjeżdżamy ze wzniesienia na luzie, a tym bardziej z wyłączonym 
> silnikiem. Pracujący silnik - w większości aut - zapewnia 
> wspomaganie układu hamulcowego i kierowniczego.
> 
> Jak wyprowadzić samochód z poślizgu?
> 
> Na oblodzonej nawierzchni podczas hamowania najlepiej sprawdza się 
> technika hamowania pulsacyjnego. Polega ona na tym, że wciskamy 
> pedał hamulca, a następnie delikatnie go popuszczamy, aby koła 
> odzyskały przyczepność, i ponownie lekko dociskamy. W czasie 
> hamowania pulsacyjnego przez cały czas nie zdejmujemy nogi z 
> hamulca, a tylko zmieniamy siłę nacisku na niego. Kiedy auto straci 
> przyczepność i wpada w poślizg, trzeba spróbować trudnej sztuki 
> wyprowadzania auta z poślizgu. Kierowcy mają do czynienia z dwoma 
> podstawowymi rodzajami poślizgu: nadsterowność, gdy tylne koła 
> samochodu tracą przyczepność, oraz podsterowność, która występuje w 
> czasie skrętu, kiedy tracą przyczepność przednie koła. W przypadku 
> nadsterowności należy wcisnąć sprzęgło, aby równomiernie dociążyć 
> wszystkie koła, oraz szybko kręcić kierownicą w celu naprowadzenia 
> przednich kół na drogę (niezależnie od położenia tylnej osi). 
> Jednocześnie poprzez rozłączenie napędu auto wytraci prędkość, co 
> zwiększy szanse na wyjście z poślizgu. Jeżeli idzie o uślizg 
> przednich kół, należy natychmiast zdjąć nogę z gazu, zmniejszyć 
> wykonywany wcześniej skręt kierownicą i delikatnie wykonać go 
> ponownie. Zdjęcie nogi z gazu spowoduje dociążenie kół przednich i 
> zmniejszenie prędkości, zaś redukcja kąta skrętu powinna spowodować 
> odzyskanie przyczepności i korektę toru jazdy. Ułatwione zadanie 
> ma

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się