• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Kobi  napisał(a): 

> Jeśli egzaminator uzna że naprawdę popełniło się błąd to ok, jestem 
> w stanie zrozumiec że nie dopuszczą do ruchu osoby które np. 
> zagrażają bezpieczeństwu na drodze ale... Po pierwsze drobne błędy 
> mogą przydażyc się każdemu, szczególnie przy tak dużym stresie-jeśli 
> to nie jest poważne wykroczenie to na NIEKTÓRE sprawy można 
> przymknąc oko! Po drugie kursant po 30 wyjeżdżonych godzinach ma 
> prawo do niedociągnięc (nie mówię o poważnych błędach!) ponieważ 
> dopiero po jakimś czasie nabiera się wprawy tak jak w każdej innej 
> dziedzinie! A po trzecie, i dla mnie najważniejsze, egzaminator jest 
> w [u]PRACY[/u], ma oceniac umiejętności kursanta a nie zachowywac 
> się jak, za przeproszeniem, cham! O błędach powinien rzeczowym, 
> spokojnym tonem INFORMOWAC a nie wrzeszczec, upokarzac i dodatkowo 
> stresowac! Takie zachowanie jest co najmniej nie na miejscu! Nie 
> odnosi się to to wszystkiech egzaminatorów bo z doświadczenia wiem 
> że pracują tam też kulturalne, opanowane osoby :D Daltego uważam że 
> WORD staranniej powinien dobierac pracowników. Każdemu należy się 
> szacunek, nawet jeśli nie jest drugim Kubicą! A jeśli szanowni 
> panowie nie potrafią tego zrozumiec to najlepiej dla wszystkich żeby 
> zmienili pracę na mniej stresującą ;D A jeszcze lepiej na taką gdzie 
> nie ma kontaktu z ludźmi ;D Pozdrawiam!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się