• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Por. Borewicz  napisał(a): 

> To ja tez bede upierdliwy i sie przypomne. Istotnym czynnikiem tego zagadnienia
> jest to - nie wiem czy ktos o tym wspomnial - ze sytuacja w ktorej dobierani do
> pracy sa ludzie "swoi" skutkuje spadkiem wydajnosci firmy. Jest to zauwazalne
> obecnie, nawet przez osoby nie bedace funkcjonariuszami. Przyklad: przestepczos
> c
> zorganizowana kwitnie, płotki sa gnebione. Zasadniczo czy "Perszing" czy
> przyslowiowy Kowalski to ta sama, jedna kreska w statystykach. Z ta roznica ze
> "Perszinga" (sw. pamieci juz chyba) trudniej zamknac. Osobiscie uwazam ze lepie
> j
> dla nas by bylo gdyby "mrowki" wrocily do pracy a sluzby zabraly sie bardziej z
> a
> tych zorganizowanych, ktorzy wypychaja fajke TIRami na wszystkie (za wyjatkiem
> wschodniej) strony naszego kraju i Europy. Z "mroweczek" przynajmniej byl jakis
> tam zysk - dla miejscowych sklepikarzy i restauratorow.
> Druga dosc istotna kwestia polityki kadrowej to bezmyslne przyjmowanie ogromnej
> ilosci kobiet - na stanowiska na "pierwszej linii frontu". Taka Medyka np. juz
> chyba w 50% sklada sie z funkcjonariuszy plci pieknej. Wiekszosc w wieku
> (wybaczcie okreslenie) reprodukcyjnym. Pytanie do szefa kadr w BiOSG: kto bedzi
> e
> pracowal jak panie zdecyduja sie zwiekszyc liczbe obywateli naszego kraju?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się