• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

paberg  napisał: 

> Gość portalu: rat  napisał(a): 
> 
> > >>>>>> Jeśli są oczywiste i powszechne znane to n
> ie.
> > 
> > Tylko, że w tym przypadku one nie są powszechne i oczywiste.
> 
> Skąd wiesz? Robiłeś pod tym kątem jakieś badania, lub masz do takowych dostęp?
> 
> >Ilu ludzi w kraju 
> > słyszało cokolwiek o tym ? Ja nie słyszałem.
> 
> Może jesteś ignorantem w tym temacie? Ja też zresztą nie słyszałem, więc może
> także jestem w tej kwestii ignorantem. To, że Ty czy ja nie słyszeliśmy o tym,
> jeszcze niczego nie dowodzi. Ale - gwoli uczciwości - zgadzam się, że choć być
> może łatwo zweryfikować te twierdzenia w odpowiednich źródłach to większość
> ludzi nie ma bladego pojęcia o tym antypolskich charakterze twórczości Miłocza 
> -
> o czym niżej.
> 
> > Podejrzewam, że większość Polakow 
> > tez nie. Sam napisałeś wcześniej : "Czy podane fakty w bibliografii Miłos
> za - 
> > starannie zresztą przemilczane w oficjalnych propagandówkach - są kłamstw
> em 
> > czynie" 
> > Najpierw piszesz, że mało się o tym mówi, a potem że są powszechnie znane
> . 
> > Gdzie tu logika ???
> 
> Logika jest jak najbardziej - gdybyś nie próbował manipulować moją wypowiedzią.
> Napisałem, że te wstydliwe fakty przemilacza się (bakatelizuje, marginalizuje) 
> w
> _oficjalnych_ hagiografiach Miłosza (mam na myśli te pojawiające się w
> postępowych mediach jak "GazWyb" czy Obłudnik Powszechny"). Nie wynika natomias
> t
> z tego, że skoro tak, to tym samym fakty te są powszechnie w społeczeństwie
> nieznane. Druga sprawa to wmawianie, że postawiłem tezę jakoby fakty te były
> rzecywiście powszechnie znane. A tymczasem napisałem, że to tylko jedna z
> dopuszczonych możliwości (druga to, że ND kłamał), nie rozstrzygając, która jes
> t
> prawdziwa. Jak widzisz logika jest - gdybyś tylko uważniej czytał z chęcią
> zrozumienia. Ale masz jeszcze czas na pokutę i postanowienie poprawy.
> 
> > > "Jerzy Urban był rzecznikiem rządu w czasach stanu wojennego" nie t
> rzeba 
> > za
> > > każdym razem dowodzić, ponieważ jest ono oczywiste i łatwo sprawdza
> lne.
> > 
> > To prawda.W przypadku Miłosza łatwo sprawdzalna jest jednak tylko informa
> cja, 
> > iż był komunistycznym dyplomatą. A co jest oczywistego w stwierdzeniu, iż
>  
> > Miłosz opowiadał się za uczynieniem z Polski 17. Republiki Sowieckiej, cz
> y to 
> > też jest łatwo sprawdzić ?
> 
> Nie wiem. Stąd moje pytania w inicjującym poście. Z tego, co już zdążyłem się
> dowiedzieć, jest to wysoce prawdopodobne, natomiast samych cytatów nie widziałe
> m.
> 
> > Może jednak ND powinien napisac gdzie Miłosz to 
> > napisał albo przynajmniej jesli tego nie napisal kiedy to powiedzial i pr
> zy 
> > jakiej okazji. 
> 
> Powinien. Może nie w prasowej notce o śmierci poety, ale w osobnym opracowaniu.
>  
> > To jest dowód ale tylko na stwierdzenia, które najłatwiej udowodnić. Co z
>  
> > resztą ?
> > 
> > 1)Opowiadał się za uczynieniem z Polski 17. Republiki Sowieckiej.
> > 2)Warto przypomnieć, że w 1945 roku publicznie postulował, aby w Polsce L
> udowej
> >  
> > nie wydawać Biblii.
> > 3)Stwierdził, że to książka okrutna, krwawa i przygnębiająca.
> > 4)Na łamach "Tygodnika Powszechnego" atakował ojca Maksymiliana M. Kolbeg
> o.
> > 5)Oczerniał wydawane przez świętego Maksymiliana pisma "Mały Dziennik" i 
> Rycerz
> >  
> > Niepokalanej", nazywając je antysemickimi."
> 
> Mnie interesują najbardziej pierwsze trzy. Dziś "Nasz Dziennik" opublikował
> wywiad z prof. Janem Majdą,  historykiem literatury i metodykiem z Uniwersytetu
> Jagiellońskiego. Kilka cytatów na temat Miłosza:
> 
> "Od roku 1951, gdy Czesław Miłosz zrezygnował z pracy polskiego dyplomaty i
> pozostał na emigracji, we wszystkich swoich książkach brutalnie zaczął znieważa
> ć
> nasz kraj. Napisał wręcz, że 'dla Polski nie ma miejsca na ziemi' ('Rok
> myśliwego'), 'gdyby mi dano sposób, wysadziłbym ten kraj w powietrze' ('Rodzinn
> a
> Europa'), to znów, że 'Polska to Ciemnogród' ('Prywatne obowiązki'). Podobnych
> zniewag Polski w jego książkach jest dużo".
> [...]
> "Tu jasno widać, kim był ten noblista, deklarujący się wszędzie jako Litwin.
> Można zresztą stwierdzić, że w swym stosunku do polskiego patriotyzmu był
> konsekwentny. Na przykład w 1996 r. w 'Tygodniku Powszechnym' pisał: 'patriotyz
> m
> i ojczyzna, czyli wartości zbiorowe. Jest mi to najzupełniej obce'...".
> [...]
> "Miłosz zresztą specjalnie nie krył, że ma inną niż Polska ojczyznę, chciał
> bowiem pracować tylko dla swej ukochanej Litwy: 'Los Litwy mnie naprawdę
> obchodzi' ('Szukanie ojczyzny'). Wszystko, co polskie, było dla tego noblisty
> tylko tematem-pretekstem do uprawiania literackiego szyderstwa i
> dyskwalifikacji. W swojej pełnej antypolskich paszkwili książce 'Prywatne
> obowiązki' wyznaje szczerze swój chorobliwy stosunek do polskości: 'Przyznaję
> się, na 'polskość' jestem alergiczny'. Natomiast o reprezentantach naszego
> Narodu wyraża się nader obelżywie: 'Polak musi być świnią, ponieważ się Polakie
> m
> urodził'. A w wierszu 'Moja wierna mowo' ten Litwin-noblista tak znieważa polsk
> i
> język: 'Bo ty jesteś mową upodlonych,/ mową nierozumnych i nienawidzących siebi
> e
> bardziej niż innych narodów,/ mową konfidentów, mową pomieszanych,/ chorych na
> własną niewinność'. Dyskwalifikuje też Miłosz całą naszą literaturę za jej
> patriotyczne treści, uderzając zwłaszcza w jej filary - twórców tej miary co A.
> Mickiewicz, J. Słowacki, C.K. Norwid, H. Sienkiewicz, S. Żeromski, S. Wyspiańsk
> i
> i wielu innych".
> [...]
> "Miłosz od dzieciństwa do śmierci czuł się tylko obywatelem Litwy. Jeszcze w
> roku 1996 w 'Tygodniku Powszechnym' oświadczył: 'Do Litwy, kraju mych przodków,
> chętnie się przyznaję'. Już w dzieciństwie narodziła się w nim nienawiść do
> Polaków. W książce 'Rodzinna Europa' wyznaje szczerze, że kształtowała się w ni
> m
> 'obsesyjna nienawiść' do polskości, która się w nim stopniowo pogłębiała [...]"
> .
> [...]
> "Parę lat później w książce 'Prywatne obowiązki' podał swoje duchowe credo:
> 'żeby być pełnym człowiekiem, trzeba się wynarodowić'. Stał się więc w dużej
> mierze kosmopolitą, ale Litwa była dalej głównym źródłem jego osobowości, toteż
> z dużym uwielbieniem pisał o niej w swoich książkach".
> [...]
> "Faktem jest tylko, że do Polski i do nas Polaków czuł spotęgowaną awersję, co 
> w
> wierszyku 'Natura' oficjalnie wyznaje: 'Na jakże długo starczy mi nonsensu
> Polski'. I taki stosunek do nas dominuje w jego twórczości".
> 
> Całość wywiadu:
> www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20040819&id=my13.txt
> Zdaniem prof. Majdy awersja Miłosza do Polski i Polaków jest w środowisku
> historyków literatury dobrze znana, choć nieznana jest szerszym warstwom naszeg
> o
> społeczeństwa. Stąd napisałem, że w świetle tego, bardziej prawdopodobne niż
> nieprawdopodobne mi się wydaje, że Miłosz chciał rzeczywiście uczynić Polskę 17
> .
> republiką ZSRR. Ale cytatu bezpośrednio to potwierdzającego nie widziałem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się