• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: danny  napisał(a): 

> Chyba kazde miasto na zachodzie bylo wtedy lepsze od miasta 
> polskiego,materialnie znaczy..
> Kiedy mysle o tym co jest zle w Warszawie mam na mysli puste przestrzenie w 
> centrum, plac Defilad ktory wyglada jak pustynia, rotunde-miejsce spotkan spod 
> ktorego chce sie jak najszybciej uciec.. (sensowna,calosciowa zabudowa wokol 
> pkinu zdaje sie rozbija o wlasnosciowe problemy,dzialki naleza do pkp i paru 
> wlascicieli,ktorzy-co zrozumiale-drogo licza za ich sprzedaz komus z szerszym 
> planem)Teren wokol palacu jest obszarem kleski socjobudowlanej, ze tak powiem.
> 
> Chodzi mi o to jaki ma wplyw na ludzkie poczynania. Architektura tworzy forme w
>  
> ktora wlewa sie ludzka osobowosc, plantujac badz wyostrzajac pewne cechy 
> osobowosci. Nic dziwnego ze ci ludzie tak w Warszawie gonia, fakt najwieksze 
> city, ale gdzie tu planty, agora, laweczki i drzewka, poczucie kameralnosci? 
> wszystkiego za malo albo za male. Dlatego na radykalna zmiane ambientu trzeba 
> bedzie poczekac jeszcze pare latek, niestety.    

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się