• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Irek  napisał(a): 

> Nie wiem, czy się utożsamiasz z Tałesem, ale wiem, żeś nie Tales (uczyłem się h
> istorii filozofii i nauki też). Chyba że to "0" jest nazwiskiem.
> Otóż, informuję cię, ze wspólnoty wyobrażone - inaczej wyobrażeniowe - są równi
> eż rzeczywiste. Nie tak samo jak ten pies czy ten kot, lecz tak jak społeczeńst
> wo czy bractwo. Grupa ludzi sobie wyobraża, że stanowi jakąś jedność - tak też 
> jest w przypadku ludzi zapalających świeczki w oknach. Po czym świeczki gasną, 
> a jeden czy drugi narodowiec bierze coś tam (byle tylko swoje!) w troki i wyjeż
> dża na Sachsy czy do wielonarodowych Stanów. Zostawiając naród zubożony o jedne
> go, który myślał (tj. wyobrażał sobie), lecz obecnie już myśli inaczej. Taki np
> . Janek, narodowiec z odzysku. Znowu sobie wyobraża, że jest częścią (istotną, 
> albo tylko walną) tego samego narodu, który już niekoniecznie jest tym samym na
> rodem. Zależy to od tego, co sobie aktualnie wyobraża.
> Teraz np. znaczna część naszego społeczeństwa wyobraża sobie, że Ratzinger jest
>  lepszym Polakiem od Kwaśniewskiego. Bardziej zintegrowanym, bo to i szczery cz
> ciciel Maryi, i ostoja katolicyzmu. A już na pewno od Urbana.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się