• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: kropek_oxford  napisał(a): 

> Gdybys mial przyzwoite europejskie wyksztalcenie nie mialbys co do tego zadnej 
> watpliwosci - tomy napisano np. na temat "Englishness", lata juz trwaja badania
>  
> Uniwersytetu Dublinskiego nad irlandzka SAMOIDENTYFIKCJA narodowa - zapraszam 
> do udzialu w ich konferencjach miedzynarodowych. "Samoidentyfikacja" - wlasnie 
> to slowo pokazuje najlepiej jak bardzo "narod", "narodowosc" etc. jest sprawa 
> naszych wlasnych wyobrazen. I wlasnie ta nasza wyobraznia tworzy takie czy inne
>  
> narodowe mity podtrzymujace (a de facto nadajace geneze) takiej czy innej 
> wersji owego "narodu" - czy to tworu pewnej spolecznosci, czy tez przekonania o
>  
> narodu tego "daniu": czy to przez Boga, czy to przez genetyke (w pierwszym 
> przypadku mamy tu ow Mesjanizm, w drugim - niestety - nazizm). Determinuje to 
> tez mowiac w skrocie postawy spoleczne: w pierwszym przypadku (narodowosc jako 
> twor naszej wyobrazni) mamy do czynienia z aktywnym, przekonanym o swej sile i 
> woli spoleczenstwem obywatelskim typu brytyjskiego, w drugim to np. Irlandczycy
>  
> i Polacy: bierne acz cierpiace ofiary Boga i historii. Nb. to sie moze 
> zmieniac - vide: Irlandia, gdzie ow romantyczny narod zreszta szlag juz chyba 
> ostatecznie trafil (zaczal trafiac w polowie lat 60 - Devalela podtrzymywal 
> tego zdychajacego trupa wraz z tamtejszym KK)i dlatego mogli zostac "Celtic 
> Tiger", pozostawiajac IRA "romantykom".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się