• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

obrazoburca  napisał: 

> Mówie to Tobie.
> 
> Nie ma czegoś takiego jak "poczucie i pragnienie wolności ojczyzny" bardzej, ni
> z poczucie i pragnienie wolnosci Hobbitonu.
> "Ojczyzna" nie może byc 'zniewolona', bo jako taka Ojczyzna jest tworem ideolog
> icznym, a zatem nie mozna mówic o jej zniewoleniu inaczej niż w kategoriach mys
> lenia schizofrenika.
> Ojczyzna jest jedynie mniej lub bardzej pięknym marzeniem dla osób, które w nie
> j uczestniczą, ale coś co zwie się powszechnie 'Ojczyzną' jest jedynie zbiorem 
> przesądów, stereotypów i kanonów myslowych w ogólnosci.
> 
> Powiedz mi, dlaczego ktokolwiek miałby ucierpiec tylko dlatego, że ktoś inny ni
> e pozwala mu mówić na owoc jabłoni jabłko, tylko każe go nazywać np. apple?
> 
> Obiektywnie 'Ojczyzna' jest tylko miejscem na ziemi, którego nijak zniewloić ni
> e mozna; mozna jedynie utracić jakieś prawo 'własności' do danego obszaru geogr
> aficznego, ale najpierw trzeba je posiadać.
> Nie zechcesz mi chyba próbowac wmówic, że będąc 'Polakiem' masz wieksze prawo d
> o przebywania i gloszenia swoich poglądów na ulicach Warszawy niż "Niepolak". J
> esli tak uważasz, to jesteś schizofrenikiem własnie, bo Warszawa nie należy ani
>   do "Niepolaka", ani tym  bardziej do Ciebie.
> 
> To, ze ktoś w imie jakiejś wyimaginowanego pojęcia jakim jest 'Ojczyzna' idzie 
> umierać, to jest być moze piękne, z punktu widzenia romantyka, czlowieka oderwa
> nego od rzeczywistosci. Natomiast z punktu widzenia pragmatyka, jest idiotyzmem
>  nie mniejszym, niż wyruszanie przez ekstremistów islamskich na dżihad z Zachod
> em.
> 
> Kiedy przekujesz swoją "wiarę" na wiedzę, to byc może zrozumiesz, ze każde dzia
> łanie powodowane emocjami jest działaniem błędnym.
> 
> konkludując:
> To, że ktoś się urodził w stajni, nie znaczy jeszcze że jest koniem.
> Jak nazwiesz człowieka, który 'poswieci' w imię swojej 'konskości' zdrowie, zyc
> ie, majątek, rodzinę.... ?
> Bo ja nazwę go schizofrenikiem, tak samo jak schzofrenikiem nazwe ginącego w im
> ie polskości, rosyjskosci, i innej 'ści' czy 'zmu'.
> 
> Amen.
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się