• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: gość  napisał(a): 

> a to ich trzymaj pod statnikiem do u... smierci. Prawda jest taka ze jak ktos b
> y
> nie chcial to by nie bral. Jak sie wychowalo dzieci takie sie je ma. Mnie
> rodzice nigdy nie zabraniali wychodzic nigdzie - koncert, nie koncert, metal,
> nie metal. Raz sie napilem alkoholu i stwierdzilem ze mnie to nie bawi. Nigdy
> nie bralem narkotykow bo tez mnie to nie bawi. Nie raz sie zdaza ze jestem
> jedyna osoba dookola ktora sie trzyma na nogach. Polowe kumpli rodzice w
> niedziele wystroja w garniturek i poleca na kolanach do kosciola. Potem leca na
> oaze a nad ranem do mnie dzwoni ktos czy ich nie odwoze bo nawet taxi ich zabra
> c
> nie chce. Po jednej takiej oazie kolezanka wrocila w ciazy jak sie potem okazal
> o
> - do dzis nie wie kto jest ojcem.
> Jak juz powiedzialem jak sie dziecko wychowa to takie bedzie - ja mam 21 lat w
> domu nie bylo nigdy prohibicji. Ale mam oczy i uszy. Widze jak sie inni szmaca 
> -
> koledzy, kuzyni, wujkowie.... Jak im to smakuje to ich sprawa, ich problem. Nie
> moja wina ze piwo smierdzi jak sfermentowana sperma, o innych alkoholach nie
> wspominam. Poza tym sa za drogie jak dla mnie. Podobnie narkotyki. Niektorzy
> twierdza ze jestem po prostu skapy (albo jak mowia inni "Zyd"). I co ze sie
> smieja - mam ich w preciku... Wole kupic sobie cos przydatnego. Albo kupic cos
> dziewczynie albo ja gdzies zabrac.
> To nie Pan Owsiak (uznanie dla niego ze nie stracil wiary w ten kraj, wladze i
> ludzi, ze probuje cos zorganizowac mimo wszystko, ze chce cos zdzialac) jest
> winny - to jest nieudolnosc rodzicow. Z tego wynikaja wszystkie nastroje anty..
> .
> - jak ktos nie potrafi sie przyznac do bledu tylko szuka winy za swoja
> nieudolnosc u innych. Tak jest i tak bylo przez wieki. A od nas zalezy czy tak
> bedzie nadal. To ze sie niektorym pomieszaly go... z mozgiem to jego problem -
> tyle ze on tego nie widzi.
> pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się