• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

ciupazka  napisała: 

> Moi Rodni Podhalanie - Honor nie kapota
> 
> Porzykadło głosi, co "Hobit nie cyni mnicha". Zbocyłek se to na okazyje tego, 
> co ponieftorzy nom na wierchu pokazujom. Roz som z lewa, abo z prawa, to zaś do
>  
> środka sie pchajom. Ka zaduje, tam ik wduje.
> 
> Jakoz Kochani dumocie, o coz w tym idzie? Sami powiadajom, co niby o nos. 
> Troska o nos tak wej nimi biydokami pomiato, jakoby plewami na wietrze. Bez to 
> tyz i roz po roz wdziywajom hobita to takie, to takie. Jo zaś uwazuje, ze rzec 
> po drugiemu sie mo. Wedle porzykadła: "Tam biezy, kany gros lezy". To wej ik 
> korci. I choć starzy powiadali, co "Honor drogsy niźli dudki", to ci tego nie 
> cujom, ba se nim handlujom. Za nic widno go majom, bo go i ni majom, zaś nom 
> głupote wmowiajom. Do tego juz przywykli na telo, co tako wej ik natura. Coz 
> poradzić? No dyć przydzie cas, przydzie rada. Byle ino nom nie zabocyć. Wte sie
>  
> okoze, co "Oliwa sprawiedliwo i na wiyrk wypływo". Nie zabocyć i tym syćkim 
> rzeknonć: "Honor nie kapota, to i śniego nijak spłuknonć błota".
> 
> STANISŁW A. HODOROWICZ 
> 
> O honorze nasym  nigdy dość. A cóz to tyn honor? Dobre imie, pocucie włosnyj 
> wartości, godności, coby cie inksi  mieli w zocy i cobyś  włosnym imieniem  móg
>  
> zaręcyć  godność nie ino swojom  ba i  bliskik, kie  by  ci padło. 
> Telo.Pozdr.
> 
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się