• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Ciupazka  napisał(a): 

> Moi Rodni Podhalanie 
> 
> Śtyl w nasyk ryncak 
> 
> To sie juz godać nie fce. Swarzba, swarzbe goni i jedyn drugiego próguje w tym 
> przebrać. Niesie sie to od prawa do lewa i od lewa do prawa. A jako my z tym 
> syćkim? Dyć Ostomiyli tak wej, jako w tyj pogworce o chłopie i dwók babak. Tom 
> piyrsom mioł juz starsawom. By se poprawić, to se wzion drugom. Mo sie 
> rozumieć, co młodsom. I jakoz mu było? A no tak, ze ta starso fciała by był 
> starsy i ze łba wyrywała mu corne włosy. Ta młodso zaś na obyrtke. Dlo niej 
> sykowniyjsy był młodsy, to tyz ona siwe włosy targała. I takowym to sposobem 
> chłopisko stało sie łyse. 
> 
> Tak Kochani! I oni nos tyz tak. Rwiom i z tyj, i z tyj strony. Ino cekać, skoro
>  
> goli ostaniemy. Tak! Krzesom noród kiejby budorz troma. Jest jako na to rada? 
> Jest, bo przecie trzonecek tyj siekierecki ftoro nos krzese, to my w ryncak 
> dzierzymy. Śtyl w nasyk ryncak, byle o tym bocyć na tom chwile, kie padnie 
> wybierać. (STANISłAW A. HODOROWICZ) 
> 
> Tak wej  Krzesny,prowde prawicie,    ryktować  śtyle  nom trza!   A  cy  nasi 
> ludzie to rozumiejom??? Moze  trza, coby  ino te śtyliska  fto im w ręce doł? 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się