Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    • (gość portalu) Zaloguj się
    • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

    • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

    Odpowiadasz na:

    Gość portalu: re  napisał(a): 
    
    > Moje szacunki opieram na 
    > > bezpośrednich cenach sprzedaży win stosowanych przez importerów do sklepó
    > w i 
    > > restauracji, a cenach dystrybucyjnych oferowanych przez producentów i 
    > > marchantów; nie musze dodawać, że mam dostęp do cen dystrybucyjnych... 
    > 
    > Szacunki czego? Marż hurtowych? Marż detalicznych? Skąd wiesz, po ile kupują 
    > importerzy? Jeśli twierdzisz, że znasz ceny ex work - to albo masz najlepsze 
    > informacje w Polsce, albo - zwyczajnie kłamiesz.
    > 
    > > Ceny wina i narzuty stosowane przez polskich importerów są skandalicznie 
    > > wysokie. Według moich obliczeń wahają się od 100% do 300%; doliczając mar
    > że 
    > > detalu 30-50%, to już wychodzą bajońskie kwoty.
    > 
    > To prawda, że marże bywają wysokie, zwłaszcza w odniesieniu do tańszych win. 
    > Ale - kupując wino za 2 EUR z Hiszpanii, cały samochód - 28-32 palety, koszt 
    > zakupu z akcyzą wynosi wynosi już 2,5 EUR. Dodaj koszt obsługi kontraktu, 
    > magazynowania, transportu wewnętrznego = 3 EUR. Załóż marżę netto 20% = 3,8 
    > EUR, dodaj VAT (dla porównania ceny na półce)= 4,6 EUR. No to masz bajoński 
    > narzut ponad 100%. Po doliczenie marży przez sklep - cena ex work razy 3.
    > To bardzo uproszczona kalkulacja - żeby zakupić samochód wina - trzeba mieć 
    > jeszcze możliwość sprzedaży - a tu zaczynają się koszty dystrybucji (w 
    > założeniu malejące na jednostkę sprzedaży - w Polsce - koszmarnie wysokie).
    > 
    > Można popróbować wina od najlepszych producentów 
    > > Europy, ci którzy nie eksportują wina do Polski (a jest ich znaczna przew
    > aga) 
    > > chętnie sprzedają. 
    > 
    > Podaj parę przykładów.
    > 
    > > Polski rynek wina jest niedojrzały i potrzebuje konkurencji, a nie zmowy 
    > i 
    > > swoistego trustu. Jeżeli miłośnicy będą zamawaić wina bezpośrednio u 
    > > producentów, to może to wpłynąć na obniżenie drakońskich marż polskich 
    > > importerów, a na pewno pozwoli zaoszczędzić.
    > 
    > Nie masz racji - to spowoduje tylko tyle, że polskie (lub istniejace na rynku) 
    > firmy będą wykupione lub wyeliminowane przez firmy zagraniczne (o ile istnieją 
    > jeszcze jakieś polskie firmy w segmencie dystrybucyjnym :). Polski rynek wina 
    > jest mały i każde jego uszczuplenie pogarsza sytuację firm na nim działających.
    > 
    > Stawiam tezę: rynek wina w Polsce jest raczkujący, a importerzy stosuja zbyt 
    > > duże marże; finansując nimi duże koszty sprzedaży, realtywnie małych iloś
    > ci 
    > > wina. 
    > 
    > To zdanie powinno brzmieć: Stawiam tezę: rynek wina w Polsce jest raczkujący, a
    >  
    > zatem importerzy stosuja duże marże, finansując nimi duże koszty sprzedaży 
    > realtywnie małych ilości wina.
    > CBDU
    > 
    > Pozdrawiam
    

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się