Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    • (gość portalu) Zaloguj się
    • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

    • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

    Odpowiadasz na:

    giorgio_primo  napisał: 
    
    > Gość portalu: trane  napisał(a): 
    > 
    > > Błysnęłeś! Zwłaszcza tym jak zygasz. 
    > > Co cię tak poirytowało w tym wszystkim?
    > 
    > Irytuje mnie zawsze jeśli ktoś nie podając merytorycznych argumentów prowadzi 
    > anonimowo dezinformację.
    > 
    > > Niejaki Marek używał podobnej stylistyki, chyba że to ty w innym wcieleni
    > u.
    > > (Zreszta pod drugi, niby mój wpis, jakiś wesołek się podszywał, 
    > prawdopodobnie 
    > > Marek i wypisywał jakieś głupoty...)
    > > 
    > > Nieuważnie czytasz i zacietrzewiasz się (niepotrzebnie), ale to twoja spr
    > awa. 
    > > Ja napisałem w pierwszy wpisie o 2 rzeczach:
    > > 1. Polscy importerzy stasuja wysokie (za wysokie) narzuty.
    > 
    > Czytam uważnie. Uogólnienie "polscy importerzy" jest bezwartościowe. Są różni 
    > importerzy. Można napisać, że ta czy inna firma w wypadku tego czy innego wina 
    > ma cenę taką a gdzieś ktoś ma inną. To ma jakiś sens pod warunkiem, że podaje 
    > się producenta, wino, rocznik jego cenę w konkretnym miejscu zakupu oraz cenę 
    > za jaką jakoby kupiłeś wysyłkowo od producenta. Jeśli tego brakuje, to są to 
    > anonimowe bluzgi zaśmiecające forum.
    > 
    > > 2. O tym, że osobiście kupuje wina za granicą bezpośrednio.
    > > Pierwszą kwestie podałem przykłady, bo ta kwestia jest zasadnicza. Podałe
    > m 
    > > konrekty, których się domagałeś.
    > 
    > Gdzie podałeś? Tych kilku negocjantów i hurtowników z Bordeaux? To śmieszne, bo
    >  
    > to dla osoby pijającej wina i interesującej się nimi jest to ilość win nie 
    > warta zachodu. Poza tym napisałeś, że te ceny znalazłeś 30 minut przed 
    > napisaniem odpowiedzi, czyżby przysłali Ci je tak szybko?
    > 
    > > O drugiej rzeczy napisałem, nie zamierzam ci podawać żadnych przykładów, 
    > bo w 
    > > sumie, to nie chce mi sie z tobą człowieku dykutować, a już na pewno nicz
    > ego 
    > ci
    > >  
    > > dowodzić... poza tym wydaje mi się, że jesteś chamem.
    > 
    > Tak. Rozumiem że tak możesz to odbierać, bo okazało się że nie potrafisz podjąć
    >  
    > żadnej merytorycznej dyskusji, więc uciekasz się do bluzgów. Akurat mi nic 
    > dowodzić nie musisz, bo wygląda na to że wiem nieco więcej na temat o którym 
    > próbujesz pisać. Na ogródku mam prywatnego Boeinga 747 i prywatny pas startowy 
    > -
    >  tak jest i już a twierdzenie takie ma tą samą wratość co twoje "nie zamierzam 
    > ci podawać żadnych przykładów".
    > 
    > 
    

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się