Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    • (gość portalu) Zaloguj się
    • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

    • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

    Odpowiadasz na:

    cerretalto  napisał: 
    
    > Szanowny sprzedawco o nicku "michel", z całym szacunkiem, ale jeśli naprawdę 
    > jesteś sprzedawcą, to żenujące jest to, że prezentujesz tak lekceważące 
    > podejście do własnego biznesu.
    >  
    > Polski/niepolski, co to ma za znaczenie? Nie słyszałeś nigdy o ludziach którzy 
    > jeżdżą na drugi koniec dużego miasta po to by zaoszczędzić parę centymów, 
    > pensów, centów czy eurocentów na przysłowiowej marchewce i do tego mieć lepszy 
    > jej wybór? Chyba nie masz ich za zakompleksionych prowincjuszy? I chyba nie 
    > uważasz, że po dwóch latach w UE wciąż jest w tzw. „dobrym tonie” s
    > łono 
    > przepłacać wina z dolnej i średniej półki? Tak dla chwały i wygody marnych 
    > sprzedawców?
    > 
    > A kto ci w ogóle w tym wątku do portfela zagląda? Jeśli masz dobry towar w 
    > dobrych cenach, to się po prostu nim pochwal. A jeśli uważasz, że ceny musisz 
    > mieć nietypowo wysokie bo prawo, bo koszty, bo to czy tamto, to po prostu 
    > wyjaśnij proszę nam, nieco już świadomym klientom, dlaczego tak jest, co robisz
    >  
    > by poprawić sytuację i kiedy tej poprawy się spodziewasz. Może zrozumiemy, a 
    > może nawet czasem pomożemy w dobrze pojętym długofalowym interesie obu stron. 
    > Po prostu traktuj nas rzetelnie a zdziwisz się sukcesami.
    > 
    > Życzę nam, nieco już świadomym klientom, by sprzedawcy nie obawiający się 
    > zdrowej konkurencji (także internetowej) byli coraz liczniejsi, silniejsi i 
    > umieli skutecznie przekonywać innopijców, że wino to nie musi być 
    > coś  „elitarnego” i może doskonale pasować do cotygodniowego czy co
    > dziennego 
    > obiadu. A jak ktoś już pozna trochę winek, to może mu się to spodoba i zacznie 
    > rozglądać się za coraz lepszymi. Najpierw lokalnie, potem na zagranicą a potem 
    > pewnie znów lokalnie o ile nie zostanie skutecznie zniechęcony. Zapewne wielu z
    >  
    > tych, którzy teraz są gotowi wydać na wino więcej niż umowne 50zł kiedyś 
    > uważało, że wydanie na butelkę więcej niż 20zł to po prostu rozpusta :). Wiem, 
    > że to truizmy, ale jak się zbyt długo pozostawia sprzedawców w przekonaniu, że 
    > klienci są zadowoleni z ich cen i poziomu usług, to rzadko to skutkuje zmianami
    >  
    > w dobrą stronę.
    

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się