Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    • (gość portalu) Zaloguj się
    • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

    • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

    Odpowiadasz na:

    Gość portalu: Mandragora  napisał(a): 
    
    > rurale napisał: 
    > 
    > > Zakladajac nawet jego dobra wole, nie pojde tam juz wiecej, bo 
    > > nie mam zadnej 
    > > pewnosci czy posrednio sam nie stane sie kolejna ofiara jego niewiedzy.
    > 
    > Ty chyba chlopie jestes wogole jakas ofiara. Bynajmiej nie niewiedzy. Placzesz 
    > tu jak rozwydrzona sierota po komunie opuszczona przez towarzyszy 
    > od "pieciolatki w cztery lata".
    > 
    > > Tymczasem zwykly 
    > > portugieser od Attila Gere, ktory tam kosztuje 15 zl, tu musi kosztowac 4
    > 0 
    > zl. 
    > 
    > A jak smakuje? Wart 40 czy 15? Nad tym sie zastanow Panie placzek. Poza tym nic
    >  
    > nie musi. Kosztuje tyle ile ktos placi.
    > 
    > > Co ostatecznie powoduje 
    > > moja utrate zainteresowania tymi butelkami. Przyklady oczywiscie mozna mn
    > ozyc 
    > b
    > > ez konca.
    > 
    > Jak sobie radzisz w tym strasznym swiecie kapitalizmu? Co robisz kiedy jedziesz
    >  
    > do Francjii i nagle muszisz placic 40% wiecej niz w Polsce za paliwo do 
    > samochodu w Niemczech? Pewnie rezygnujesz z jazdy przez Niemcy i wybierasz 
    > trase przez Bialorus, Slowacje, Wegry i Slowenie. Przeciez nie bedziesz dawal 
    > zarobic tym otylym bawarskim krwiopijcom ze stacji benzynowej!
    >  
    > 
    > > Cena jest m.in. 
    > > przyczyna tego, ze z trudem przychodzi mi przynalezenie, nie mowiac juz o
    >  
    > wspol
    > > tworzeniu, jakis 
    > > winnych spolecznosci, ktorych przyznam szczerze tak bardzo mi brakuje. 
    > Pytanie 
    > > czy one w ogole, 
    > > gdzies istnieja? 
    > 
    > Istnieja ale niezbyt chetnie akceptuja w swoim gronie ludzi dla ktorych wina to
    >  
    > jedynie niekonczace sie analizowanie cen i pomstowanie nieustanne na to ze 
    > wogole nie rozdaja tego za darmo. Bo radosci to nie daje a psuje taki osobnik 
    > atmosfere niczym smrod zepsutego jaja przy swietnym bordeaux.
    > 
    > > taka historia jak ta z Maz
    > > zolada, moze 
    > > skutecznie zniechecic go do dalszych degustacjii?
    > 
    > Kto tak latwo sie poodaje? Nieudacznik chyba jakis straszny.
    

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się