Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    • (gość portalu) Zaloguj się
    • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

    • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

    Odpowiadasz na:

    Gość portalu: michel  napisał(a): 
    
    > cerretalto napisał: 
    > 
    > > Szanowny sprzedawco o nicku "michel", z całym szacunkiem, ale jeśli napra
    > wdę 
    > > jesteś sprzedawcą, to żenujące jest to, że prezentujesz tak lekceważące 
    > > podejście do własnego biznesu.
    > 
    > chialem tylko wskazac, ze takich dyskusji tu w Danii sie nie prowadzi (nie 
    > zaznaczalem skad pisze, bo sa tacy, ktorzy to wiedza)
    > jak jest w Danii
    > przecietny dunczyk wypija okolo 30 litrow wina w ciagu roku (statystyki nie 
    > wliczaja w to prywatnego importu, ktory doskonale kwitnie na granicy z Niemcami
    > )
    > otoz sa konsumenci, ktorzy kupuja wina tylko i wylacznie w "piwnicy 
    > winiarskiej", tu tak nazywa sie sklepy z winami, moga kupic tam wina, ktorych 
    > normalnie nie prowadza supermarkety
    > klientela jest z szerokiego spektrum konsumentow, na ogol panuje opinia, iz tam
    >  
    > kupuje sie wina lepsze, wina na szczegolna okazje i wszyscy bez wyjatku, 
    > akceptuja bez mamrania ceny wyzsze niz w supermarkecie,
    > picie wina nie jest dzis w Danii niczym szczegolnym, pija sie je jednak raczej 
    > w zwiazku z jedzeniem, niezaleznie od ceny za butelke
    > czym jedzenie szczegolne, wyjatkowe, czym goscie bardziej znajacy sie na winach
    >  
    > tym wino musi byc drozsze i lepsze
    > (np. robiac przyjecie urodzinowe nie wyobrazam sobie abym mogl postawic na stol
    >  
    > butelki wina z supermarketu), wyglada to moze na snobizm ale nim nie jest, to 
    > dunska tradycja, wino bylo, jest i pozostanie trunkiem szczegolnym, wino z 
    > dobrej winnicy, dobrego rocznika    
    > kazdy wlascieiel takiego sklepu ma ambicje miec wina, ktorych nie prowdzi jego 
    > kolega, miec wina sprawdzone, ktore moze bez obawy polecic klientowi na kazda 
    > okazje, kantowac nie moze bo to nie lezy w jego interesie, bo jest winiarzem z 
    > zamilowania, to jego pasja, bo jest szczesliwy jesli klient przyjdzie jeszcze i
    >  
    > jeszcze raz
    > nawet, jesli w roznych regionach mozna kupic to samo wino w roznych piwnicach, 
    > to nigdy w tej samej cenie, roznice cen dochodza nawet do 20% ale nigdy sie nie
    >  
    > zastanawialem dlaczego, najwidoczniej ma wystarczajaca klientele jesli 
    > egzystuje, ma wlasna polityke cenowa, wlasne wydatki itd.itp.
    > dla klienta nie ma to znaczenia z prostego powodu: jesli inny sklep ma to samo 
    > wino taniej ale jest oddalony o nascie kilometrow, to i tak nie oplaci mi sie 
    > po to wino jechac chyba, ze w duzych ilosciach a kto kupuje codzienne wino w 
    > duzych ilosciach, moze jesli to wyjatkowe wino, wyjatkowa okazja i warto sie po
    >  
    > nie pofatygowac 
    > zagladanie do kieszeni to pytanie, dlaczego on za tyle sprzedaje i to jest 
    > wlasnie jego sprawa, jesli mi jego cena nie odpowiada, kupuje tam gdzie moge ja
    >  
    > akceptowac, to jest wlasnie wolny rynek, wolny wybor ma handlarz i wolny wybor 
    > ma konsument ale juz sie nie mieszam w sprawy polskie, bo co kraj to obyczaj,
    > w Polsce lubi sie gadac o cenach i pieniadzach nie tylko w zwiazku z cenami win
    > 
    > pozdrowienia dla wszystkich
    > 
    > 
    > 
    >  
    

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się