• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

anna.i.jacek  napisała: 

> Ja byłam 3 lata temu w Tunezji. Wylot z Poznania 0 23.50. Ten dzień 
> zaliczony był jako dzień pobytu. z powrotem było tak samo. Na 
> miejscu w hotelu o 4 rano, okazało się że nie ma pokoju dla nas i 
> jesszcze dwóch innych par. Mieliśmy do wyboru albo pokój 
> nieposprzatany, (brak pościeli, ręczników, brudna łazienka) albo 
> pokój czteroosobowy z inną parą. W czwórce mieszkaliśmy 1,5 dnia. 
> 
> Jedzenie.
> Na śniadania był tylko pieczywo, masło, dżem, i biała poszatkowana 
> kapusta. Tak, to właśnie jest typowe kontynentalne śniadanie :(
> Kolacje były obrzydliwe. Raz dostalismy spagetti, makaron musiał być 
> ugotowany chyba dzień wześniej, gdyż był tak zeschnięty. Wiecie co 
> się dzieje jak ugotujecie makaron i zostawicie go, nie chowając do 
> lodówki, tak właśnie ten wyglądał.
> Po stołówce chodziły koty. 
> 
> Rezydent.
> Był miejscowy ale mówił po polsku. po pierwszym spotkaniu, na którym 
> zgłosiłam zastrzeżenia dotyczące braku pokoju, jedzenia czy kwestii 
> że nie można było siedzieć wieczorem przy basenie ( nie mówię o 
> kąpieli). Rezydent przestał pojawiać się w hotelu, nie odbierał 
> telefonu. Nie odwózł nas na lotnisko. Musieliśmy porazić sobie sami, 
> co nie było proste, chyba że umie się czytać po arabsku.
> Pragnę zauważyć, iż aby można był złożyć rekalmacje w BP Exim, 
> rezydent który jest z toba na miejscu, musi podpisać zastrzeżenia 
> które zgłaszasz. Wystarczy spisać wszystko na kartce a rezydent to 
> musi zatwierdzić. Cięzko to zrobić jak rezydent sie przed Wami 
> ukrywa.
> 
> Moim zdaniem, zostałam najzwyczajniej oszukana przez Exim.
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się