• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: tom  napisał(a): 

> Jak zwykle - masz rację, ale... Przeciez to ma być podróż poślubna... Mnie się 
> to jakoś kłóci z czymś takim jak biznesplan. To kiedy sobie pozwolą na szczyptę
>  szaleństwa? W naszym wieku? A mimo wszystko nam się chce - od lat na początku 
> września - wsiaść w samochód (niekoniecznie byle-jaki...) i jechać w znane-niez
> nane, to znaczy bez wybranej z gory "stacji docelowej". Zwykle jedziemy na noc,
>  niespiesznie, mając przed sobą od 1300 do 1600 km w porywach. Decyzję, gdzie s
> ię zatrzymamy, podejmujemy gdzieś przy porannej kawie, w jakiejś stacji paliw p
> rzy autostradzie. Kilka razy - fuksem zupełnie, ale tak to wynikało z tempa jaz
> dy, trafiliśmy bezwiednie w to samo miejsce, na stację w Kozjak. Teraz będziemy
>  szukać go specjalnie, bo tam są najwyraźniej dobre fluidy, podejmowane tam dec
> yzje owocują wspaniałymi wakacjami
> I właśnie wtedy, w słońcu Chorwacji, wtedy się wyjaśnia, dokąd nas koła powiozą
> . W najlepszym przypadku mamy wstępnie wytypowany region, a i to tak "od - do",
>  bez wskazywania miejscowości. dlatego doradzam wrzesień - fantastyczna pora na
>  przebieranie w ofertach, na spokojną jazdę bez korków na bramkach autostradowy
> ch i jazdy w strumieniu aut przypominającym taśmociąg. 
> 
> Namawiam na wrzesień, a jak chcecie podpowiedzi - dokąd i z jakich powodów, i j
> akichkolwiek porad itp. - możecie dać znać, chętnie podzielę się wlasnymi doświ
> adczeniami ;-)) Trochę się ich uzbierało, ale nie trzymam ich tylko dla siebie.
> ..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się